Opublikowane

Refleksje o relacjach i przemocą domową

Hej #przegryw i #blackpill co powiecie? Odgrzebałem artykuł z 2014 i myslę, że ten fragment jest 10/10– Miałem pacjenta, nazwijmy go „Henry” z powodów, które wkrótce staną się jasne, który trafił do szpitala po tym, jak został zatrzymany przez policję za pobicie swojej piątej żony.Zadałem więc oczywiste pytanie: „Co się stało z twoimi pierwszymi czterema żonami?”„Och”, powiedział pacjent, „problemy z przemocą domową. Dwie z nich mnie opuściły. Jedną z nich wsadzili mnie do więzienia, a ona poszła dalej, gdy wyszedłem. Jedna po prostu mnie zmęczyła”.„Pobiłeś wszystkie pięć swoich żon?” zapytałem z niedowierzaniem.„Tak”, powiedział, nie brzmiąc zbyt przepraszająco.„A dlaczego właściwie tym razem pobiłeś swoją żonę?” zapytałem.„Krzyczała na mnie, bo zdradzałem ją z jedną ze swoich byłych”.„Z byłą żoną? Z jedną z tych, którą pobiłeś?”„Tak”.„Więc pobiłeś żonę, ona cię zostawiła, poślubiłeś kogoś innego, a potem ona wróciła i miała z tobą romans na boku?” – zapytałem.„Tak” – powiedział Henry.Chciałbym, chciałbym, chciałbym, żeby Henry był odosobnionym przypadkiem. Ale jest bardziej interesujący ze względu na swoją nietypowo wysoką liczbę ofiar niż ze względu na konkretny schemat.Kiedy byłem młodszy – mam na myśli od nastoletnich lat aż do około trzech lat temu – byłem „miłym facetem”. I powiedziałem to samo, co każdy inny miły facet, czyli „jestem miłym facetem, dlaczego dziewczyny mnie nie lubią?”Wydaje się, że jest w tym trochę zamieszania, więc pozwólcie, że wyjaśnię, co to oznacza, dla wszystkich, na zawsze.**Nie oznacza to „Jestem miły w jakimś ważnym kosmicznym sensie, więc mam prawo do seksu z kimkolwiek chcę”.Oznacza to: „Jestem milszym facetem niż Henry”.**Albo mówiąc bardzo ostrożnie, Henry ewidentnie nie ma problemu ze znalezieniem partnerek. Był żonaty pięć razy i miał wiele romansów pozamałżeńskich i przedmałżeńskich, z których wiele było świadomych jego wcześniejszych wyroków za przemoc domową i dokładnie wiedziało, w co się pakują. Tymczasem ja, mając dwadzieścia pięć lat, nigdy w życiu nie byłem na randce, za każdym razem, gdy kogoś zaproszę na randkę, jestem wyśmiewany, ponadto ciągle dokucza mi się i wyśmiewa się mnie za to, że jestem prawiczkiem i kujonem, którego nikt nigdy nie pokocha, do stopnia gdzie zaczęła się u mnie rozwijać poważna nerwica z tego powodu.I oto jestem, starałem się jak mogłem, by nigdy nie być dla nikogo niemiłym, kontynuowałam produktywną karierę, ciężko pracowałem, by pomóc wszystkim moim przyjaciołom. Nie myślałem, że zasługuję na to, by najładniejsza dziewczyna w szkole padała mi do stóp. Ale myślałem, że zasługuję na to, by nie radzić sobie gorzej niż Henry.---Jeszcze Post Scriptum, jestem 99, pamiętam czasy, gdzie mówiono mi, że liczył się charakter.Chyba tylko po to, żebym się czuł jeszcze gorzej. Jeszcze ta mityczna kobieca intuicja... ehhh.Później nadeszła w retoryce faza oświecenia - no tak, liczy się wygląd.A teraz mamy epokę 50/50, bo nikt, szczególnie kobiety, nie lubią przyznawać się do bicia "pustymi". Więc lubimy ludzi i za wygląd, i za charakter. Tylko w rzeczywistości, to po prostu efekt HALO ubrany w bardziej cnotliwe szaty. Nie był brzydki, miał brzydki charakter na profilowym :)Nice guy czyli... niedynamiczni mili goście, w zachodnim internecie są sprowadzeni do roli... inceli frustratów, który uważają, że bycie miłym powinno im coś gwarantować - zapraszam na pogrubiony fragment, o co tak naprawdę chodzi.A dla mnie, taka "karykaturalizacja", że niby każdy miły, nieśmiały gość uważa, że coś mu się należy - sprawia, że jeszcze ciężej nie czuć się gównem, nie będąc atrakcyjnym facetem. To po prostu kolejne zaszczuwanie i kategoryzowanie. Jako brzydki facet już strach jest delikatnie zasugerować możliwą ewentualność prawdopodobnego flirtu.Na bezpośredniość, to trzeba mieć wygląd. Ale teraz to już czasami strach platonicznie się odzywa. Że śmieć coś śmie próbować.#zalesie #przemyslenia #wyznaniezdupy

Dołączone mediagrafika

73o6ue
42

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

pt1mlyk3eg4x9zz5potvtjfl

Dodane: 29 maja 2025 - 14:15:31
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
determinowany-filantrop-97 pisze:
piszesz o jakichś zaburzonych ludziach. Mało to kobiet ma normalnych, miłych facetów, których kocha? Mnóstwo jest takich par.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy