Moje życie to jakiś żart. Lvl23 Zawodowe:Zaocznie studiuje gowno kierunek, pracuje w branży związanej w fotografią, zarabiam nie wiele ponad minimalną krajową. Ciężko mi coś oszczędzić, wynajmuje mieszkanie, opłacam studia. Nie spełniłam się zawodowo, ledwo wstaje do pracy, nienawidzę tu pracować.Miłosne:Od 5 lat w jednym związku, ciągłe kłótnie, pretensje. Seks sporadycznie, raz na miesiąc - moja nie widzi w tym problemu, albo inaczej widzi ale nic z tym nie robi. Nie liczy się z moim zdaniem, ma w dupie moje potrzeby… i mógłbym tak pisać i pisać . uprzedzając głupie komentarze, chadem nie jestem ale przegrywam też nie. Ona była stroną inicjującą ten związek. Prywatne/Zdrowotne:Od wielu lat depresja/nerwica. Chociaż w dużej mierze sam ją opanowałem. Od zawsze dziwne poczucie ze nie pasuje do świata - już jako szczyl. Diagnoza psychiatry zaburzenia depresyjno nerwicowe, proponował ssri i psychoterapie, za pierwsze podziękowałem, drugie na mnie nie zadziała (próbowałem). Sam ogarnąłem swoją psyche do stopnia w którym jestem w stanie normalnie funkcjonować.Ból po prawym żebrem, niestrawność od ponad półtora roku. Tysiące wydane na lekarzy badania - bez diagnozy. W połączeniu z moimi ww. zaburzeniami mój mózg pisze czarne scenariusze, ze to jakiś rak albo inne gowno i ze ledwo zacząłem życie a zaraz się będę musiał się zawijaćI tak to się toczy, nie mam siły na nic, nie widzę możliwości zmiany czegoś na lepsze. Choćbym chciał czuję się taki bezsilny. Człowiek nie jest kowalem swojego losu, jedynie co to możesz grać talią jaką dostaniesz. Mi dał chujowe karty więc mogę się zesrać a i tak chuja ugram.Zostają kwestie religijne : jest bóg czy nie ma? Jak jest to czemu mnie nie słucha? A jak go nie ma to w sumie na uj to życie, jak wszystko jest przypadkiem to wszytko jest bez znaczenia i nie ma żadnej wartości. Co najwyżej można udawać ze ma,Czuję się jakbym miał z 80 lat a jestem ledwo po 20, jestem zmarnowany, wymęczony życiem - psychicznie i fizycznie.Takie moje żale Spokojnego wieczorku #zalesie #zwiazki #zycie #depresja #feels

