Ja nie jestem po karuzeli kutasów, a i tak mi się nigdy nikt nie oświadczył (jeśli chodzi o moich stałych chłopaków). Czemu zakładacie, że każdy kto jest wolny po 30 jest po jakiejś karuzeli? Większość kobiet co znam to są przeciętne i nie chcą się zarabiać nowymi chorobami wenerycznymi - większość miała 3 partnerów max. Chyba, że są jakoś super piękne i masy spermiarzy, no to mają trochę większy przebieg. Ale zwykłe laski, które znam mają poniżej 5 partnerów seksualnych. I to jest 95% kobiet które znam. No i te 5% co się puszczają. A w waszych umysłach te liczby są jakoś całkiem na odwrót xDI jak powiesz, że "może się nie chwalą" - nie muszą się chwalić, jak idę na imprezę i koleżanka x co imprezę idzie do domu z nowym facetem to wiem jaki tryb życia prowadzi. A koleżanka y nigdy nie pójdzie z imprezy na chatę z obcym facetem. Nie trzeba być jakąś wyrocznią żeby widzieć kto się non stop puszcza, a kto raczej się szanuje. Bawi mnie robienie z wszystkich kobiet po 30, wolnych, jakichś kurwiszonów. Tak samo naskakiwanie na samotne matki - przecież nikt Ci się nie każe wiązać z nimi. A co mówisz? Tylko samotne matki są tobą zainteresowane? No to znasz swoją wartość na rynku matrymonialnym i zastanów się nad sobą czemu kobiety cię nie chcą, podpowiadam - nie chodzi o ich karuzelę kutasów, tylko twojego zakompleksionego kutasika. HiHi.