Co za pojebana akcja.Miejsce: międzynarodowy januszeks mający w Polsce swoją fabrykę.Sytuacja: firma od dawna produkuje coraz większe gówno, oszczędzając, na czym się da, od produkowania produktów podobno "premium" z pudrowanego gówna i kartonu, po brak podwyżek i płacenie ludziom z doświadczeniem trochę powyżej minimalnej.No i przez tę sytuację klienci (inne firmy) ich coraz bardziej naciskają z reklamacjami, wymaganiem napraw, takie tam. To przyjechał ostatnio właściciel firmy. W czasie obchodu po firmie patrząc na materiał stwierdził, że jest dobrej jakości i ludzie robią źle. Na co kierownik produkcji, który dostaje największe zjeby za jakość tego gówna, które produkują, powiedział przy nim jedno zdanie, coś w stylu, że się nie zgadza i uważa, że materiały dostają coraz gorsze, przez co nie da się produkować w tej samej jakości, a ludzie bardzo się starają, tylko z gówna bata nie ukręcisz.Momentalnie został przez tego właściciela zwolniony, nikt z polskiej dyrekcji nie chce z nim nawet rozmawiać, bo śmiał się sprzeciwić temu francuskiemu januszowi xD a gość się od dawna spodziewał zwolnienia i chciał się tylko dogadać, komu i co przekazać, żeby mimo wszystko płynnie przekazać obowiązki, to nawet o tym nie chcą z nim rozmawiać XDI teraz tak, kilka lat temu, kierownik na tym stanowisku miał pod sobą 3 inżynierów nadzorujących pracę. Teraz to 1 kierownik i 1 inżynier (mój brat). Co się stało po wywaleniu z dnia na dzień kierownika? Wszystko zwalili na niego, który połowy zadań kierownika nie zna, bo nie ma skąd. Na uwagi do dyrekcji, że chyba ich pojebało, że bez przeszkolenia ma przejąć wszystkie jego obowiązki i robić swoje, słyszy tylko, że najwyraźniej nie jest kompetentny i ma umieć zarządzać czasem tak, żeby się wyrabiać. Gdzie roboty jest na przynajmniej 15-20h dziennie, a oni wymagają, że zrobi w 8h. I na wszelkie argumenty są dosłownie głusi, wszystko jest tylko "proszę zrobić tak, żeby się wyrobić", "proszę zrobić dobrze", "proszę się dowiedzieć, jak pan nie wie". Jak to zrobić, jak się wyrobić, skąd się dowiedzieć? Nikt tego nie wie.Mówię mu, żeby się zwolnił, a ten narzeka, że jeszcze nie, bo to pierwsza poważna praca po studiach i chce nabić, chociaż te 2 lata doświadczenia, żeby później łatwiej coś znaleźć, bo teraz pracuje pół roku i może nie znaleźć nic innego. Ciekawe tylko, czy i on nie poleci za to, że się nie wyrabia xD#praca #pracbaza #januszebiznesu #januszex

