Opublikowane
Mirasy jak wy to robicie że wam wychodzi na tinder?W skrócie - o mnie - 28 lat, 175cm wzrostu, twarz znośna, praca w IT, zainteresowania sportowe - squash, tenis, narty i wiele innych. 8-letni związek za mną zakończony rok temu. Zawsze wydawało mi się że jestem dość atrakcyjnym facetem. Ba, moja była dziewczyna była trenerką personalną na siłowni i podbijali do niej wysocy goście 7/10 co mi łechtało ego że okazywałem się atrakcyjniejszy od nich skoro ich olewała. Uprzedzając sugestie o zdradzie itd - związek się rozpadł bo ona chciała zakładać już rodzinę, narzekała że nie ma jeszcze pierścionka, a ja nie chce mieć dzieci.Wracając - założyłem 2 miesiące temu #tinder, wpadło mnóstwo fajnych par, sporo pisałem z różnymi dziewczynami, kilka mnie zghostowało ale generalnie samo pisanie i pary bardzo ok. Praktycznie codziennie wychodzę na randki bo mam teraz więcej czasu tak więc w 2 miesiące zaliczyłem grubo z 50 spotkań z różnymi kobietami. I praktycznie żadnej się nie spodobałem xDJa nie wiem jak wy to robicie bo z tego co czytam to zazwyczaj jak już ogarnięty facet idzie na randkę z tindera to kobieta jest nim zainteresowana po pierwszej randce i to on musi je odrzucać czy ghostować. Ja na 50 spotkań drugą randkę miałem... raz! A trzeciej wcale. Okej, tak z ponad połowa kobiet też mi się nie spodobała, ale te ok 20 było bardzo interesujących, ciekawych, pasje lepsze niż netflixy, ciekawa praca i pomysł na siebie itd. Mimo wszystko same te randki są jakieś drętwe. Mimo pisania po tydzień-dwa ciężko tak od razu wyczuć tą osobe, gadanie przez 2 godziny o pasjach, studiach, pracy, wakacjach, związkach - no nudzi mnie. Strasznie sztywna atmosfera. Często nawet wizyta w barze nie pomaga. Ciężko na pierwszym spotkaniu pokazać prawdziwego siebie jeśli jeszcze nie potrafisz wyczuć drugiej osoby. A kobiety mam wrażenie liczą na jakąś natychmiastową chemię po 5 minut rozmowy bo inaczej do końca spotkania chodzą ze skwaszoną miną i po 2 godzinach uciekają do domu.W tym samym czasie byłem z 10 razy na klubach z ziomkami i poznałem dwie dziewczyny tak że po kilku godzinach poznanie zakończyło się ONSem i jakoś inaczej było niż na tinderze. Rozmowa luźna, bez sztywnej gadki. Dziewczyny musiałem olać, bo szukam poważnej relacji a te dziewczyny ... no niezbyt rokowały, ale były zainteresowane kontynuowaniem relacji.Nie kumam tego - jak może w klubie być łatwiej niż na tinderze?#tinder #blackpill #redpill #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #seks

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
Mirasy jak wy to robicie że wam wychodzi na tinder?
W skrócie - o mnie - 28 lat, 175cm wzrostu
Jesteśmy wyżsi.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
WIEK, WIEK i jeszcze raz WIEK.ja do 25 lvl - o randki co jakiś czas, którą by tu wybrać, dobra pospotykam się jeszczeja po 25 lvl - fajnie by było mieć jakieś pary
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
To zależy od algorytmu. Mogę mieć 1-5 par w ciągu kilku tygodni a założe tindera z innego telefonu i mam +70.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzsa55t102hii0y6r4frgpna

Dodane: 13 sierpnia 2024 - 12:28:37
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy