Opublikowane
Czuję się jak damski przegryw nie mogąc schudnąć. Ja wiem, że ludzie mają gorsze problemy, ale moja waga to też duża część rujnowania zdrowia. Czy to większa podatność na raka, czy to problemy gastryczne, ryzyko cukrzycy, nadciśnienia itd., czy związane ze stawami. Nie mówiąc o kondycji psychicznej.Nie byłam nigdy jakaś szczupła na tyle, aby było idealnie. Kiedy ważyłam 60-64 kg przy 172cm wzrostu to miałam mimo wszystko duże powodzenie i ludzie też mnie jakoś lepiej traktowali wszędzie. Może to zabawne, ale da się to łatwo zauważyć. Z czasem z różnych powodów przytyłam i przekroczyłam niechlubne 70 kg. Od 3 lat moja waga mieści się między 72-77 kg. Coś tam schudnę, a potem przytyję i znowu to samo. Przygnębia mnie myśl, ze umrę taka… że nie będę szczęśliwa do końca przez taką głupotę..Wydaje się, że zrzucenie wagi to pikuś… mi tez się tak wydaje, ale i tak ciągle wracam. Ok, nie przekroczyłam 77 kg, lubię ruch i zdrowe jedzenie, fast foody wpadają raz w miesiącu.Mam dużą rodzine – wszyscy czymś mnie dokarmiają… czasem trudno mi odmówić lub wziąć małą porcję. Najcześciej jednak jem za dużo…Często jak wychodzę z domu mam wrażenie, że każdy mnie ocenia (co ciekawe jak zdarza mi się zrzucić nawet do tych 70 kg, to nie mam takich myśli, więc to nie jest stałe). Że faceci będą dla mnie chamscy, bo jestem gruba, że to i tamto. Ja też czuję się gorsza od szczupłych osób… jestem drugiego sortu.Pamiętam jak schudłam w grudniu 5 kg. Czułam się atrakcyjniejsza. Kombinowałam ze strojami, czułam tą fajną kontrolę nad swoim życiem.. wiedziałam, ze mój cel 55 kg na mnie czeka i jest to do osiągnięcia z czasem. Niestety nie udało się.. na święta za dużo zżarłam, a potem miałam cięższy czas i wróciłam do tego co było.Chyba nikt kto był szczupły cały czas mnie nie zrozumie jak to jest mieć w głowie bariery związane z wagą. Dziś zaczynam kolejny raz odchudzanie. Jem to co lubię, ale w połowę mniejszych porcjach. Dużo piję ziółek, wody i wybieram ruch nie obciążający za bardzo stawów. To jest takie głupie, że moim małym marzeniem jest mieć zdrową wagę i czuć się dobrze.Może powinnam poczytać jakieś książki motywacyjne? Wbrew temu wszystkiemu czuję, ze najbardziej motywuje mnie kwestia zdrowotna niż wglądowa.#zalesie #odchudzanie #dieta #silownia #grubas

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clucmwxns00900mtb8vypfydp

Dodane: 29 marca 2024 - 13:23:18
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy