Mam problem sam z sobą. Czuje sie mega samotny .Nie mam rodziców z najbliższych osób został mi sie starszy brat. Po śmierci matki rodzina sie rozleciała.Brakuje mi kobiety w życiu ,wcześniej tak tego nie odczuwałem ale chyba dorosłem ,mentalnie. Nigdy wcześniej nie miałem kobiety ,zawsze wstydziłem sie za siebie głównie przez wzrost 169 cm. Dzięki kolegą ,zmianie stylu oraz siłowni moja ocena poprawiła sie. Nie mam też problemu z nawiązywaniem znajomości chociaż jestem introwertykiem. Nie wiem gdzie szukać kobiety. Zyjąc w mieście 60 k nie mam z nimi za dużo kontaktu. Wiekszość moich kolegów jest singlami a ci którzy mają partnerki spedzają czas głównie z nimi. To mnie tez troche dobija ,wizja samotności z , którą jestem a ,która może sie tylko rozszerzyć i zostane całkowicie sam. Ale nie dziwie im sie ,że wybierają czas z dziewczyną niż z kolegami. Nie pisze tego wpisu prosząc o jakąś rade bo rady chyba nie ma. Po prostu znalezienie kogoś jest piekelnie trudne szczególnie dla kogoś z moim wzrostem. Próbowałem tindera ale u mnie w mieście pustki i najbliższe pary były oddalone o 100 km lub wiecej. Czuje ,że przegrywam życie. ( ͡° ʖ̯ ͡°) #zwiazki #samotnosc #przegryw #wzrost #zalesie

