Nie ważne o której się zabiorę, rano czy wieczorem, wyspany czy nie, za każdym razem nauka czegokolwiek to jest dla mnie ciężka praca. W ciągu 30 minut nachodzi mnie mgła mózgowa, i już czuję się zmęczony resztę dnia, chyba, że się prześpię. Nie wiem czy ktoś tak ma, jeśli tak to dlaczego? Bo jak na razie po prostu rozumiem, że do intelektualistów nie należę.O efektywności mojej pracy/nauki już nie powiem. Jakoś idzie, grunt, że do przodu. Natomiast jeśli przebrnę dany fragment sam lub z kimś, to sobie radzę samodzielnie. Pracuję jako programista 6,8k netto.Moje ośle mosty:- szeregi i ich liczenie, proste jeszcze ogarniam.- macierze i ich rozwiązanie- algorytmy rozproszone i równoległe.Jako tako ogarniam linuxa, front i podstawowe algorytmy sortujące (że są, ich złożoność i działanie już nie).Ktoś też ma problemy ze skupieniem i zmęczeniem w czasie nauki? De facto czegokolwiek. Kiedyś tak nie miałem chyba, ale mnie starość dopadła, 25 lat here.#matematyka #programowanie #linux#psychologia

