Opublikowane
Podzielę się swoimi spostrzeżeniami o rynku matrymonialnym, bo co mi pozostało. Lvl 28, od prawie dwóch lat sam. 191 cm wzrostu, twarz 7/10, siłka od 3 lat regularnie, sztuki walki od jakichś 7 lat regularnie - to ostatnie dużo mi dało do kształtowania charakteru. W przeszłości miałem problemy z psychiką przez smutne wydarzenia w moim życiu, przez co stałem się raczej introwertykiem, ale już w miarę wyszedłem na prostą. Na ten moment uważam, że bardzo dobrze wiedzie mi się "w karierze". Mam dwie działalności, które przynoszą mi sporo kasy, własne mieszkanie (co prawda w kredo), drogi samochód (tu trochę się wygłupiłem, bo wziąłem go na wówczas na styk możliwości finansowych, ale jest już prawie spłacony, więc można powiedzieć, że mój), hobby (aktualnie w wolnym czasie robię licencję na awionetki, w lato pływam skuterem wodnym, jeżdżę na crossach, lubię aktywne spędzanie czasu), skończone studia, różne szkolenia związane ze swoją branżą, mam jakichś tam znajomych, choć żadna znajomość ze studiów nie przetrwała. Wydaje mi się, że jestem wartościową osobą, która jest w stanie dużo dać drugiej połówce. Mam wartości jak rodzina, zdrowie, szczerość, wzajemne wsparcie, wierność czy uczciwość. Dbam o siebie, nie piję, nie palę, nie biorę żadnych używek, niewiele imprezuję. I wiecie co? Nie jestem w stanie sobie znaleźć nikogo. Na żywo -pracuję głównie z domu, w miejscach związanych z hobby są głównie faceci, na imprezy niewiele chodzę, a jak już to w hermetycznym towarzystwie. Próbowałem podrywać na żywo, ale miałem wrażenie, że wychodziłem na creepa i w większości przypadków trafiłem na zajęte laski. Na aplikacjach randkowych - dużo par, dużo jakiegoś tam pisania, ale nic poważnego nie jestem w stanie z tego wyklarować. Rekord spotkań to 3, po czym dostałem ghosta. O pojedyńczych spotkaniach i ghostach nie wspomnę. Oczywiście, pomyślicie, że jestem zbyt wymagający - celuję w osoby (przynajmniej pod względem wyglądu) w podobnej kategorii. Like dostaję głównie od dużo brzydszych dziewczyn, z dziećmi itd. Strasznie mnie to męczy. Nie chcę obniżać standardów. Spotykałem się z wieloma dziewczynami, były jakieś tam nawet ONS (szkoda mi na to czasu), niektóre dziewczyny były naprawdę bardzo ładne, ale nic z tego się nie klarowało, bo albo po prostu nie iskrzyło, albo były okropnie puste. Bardzo brakuje mi stałej i pewnej relacji. Miniona zima to był u mnie kryzys pod tym względem, strasznie mnie przybiła, bo praktycznie 24/7 siedziałem w domu, z czego większość czasu pracowałem. Co mi po tych pieniądzach, skoro nie mam się do kogo odezwać siedząc we własnym domu. Miewam dni, że z nikim nie rozmawiam na żywo. Nie sądziłem, że kiedyś doświadczę samotności. Obecnie stworzenie związku z właściwą osobą stało się moim celem numer 1. A to prawdopodobnie nie wróży nic dobrego... #zwiazki #tinder #badoo #logikaniebieskichpaskow

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
Witamy w klasie średniej.Za dużo na socjal, za mało żeby móc sobie pozwolić na coś drogiego.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Spotykam się z pewną dziewczyną, znamy się jakieś 2 miesiące, ale tak bliżej spotykamy się od 2 tygodni. Generalnie wsiąknęła po uszy i widzimy się 4-5 dni w tygodniu mimo napiętego grafiku w pracy mojej i jej, chociaż na chwilę.Na spotkaniu zdarza się jej sprawdzić powiadomienia na telefonie - staram się nie czytać, kątem oka widzę że to zazwyczaj wiadomość od jakiegoś chłopaka, po ich przeczytaniu wyraźnie się usztywnia i zmienia jej się mowa ciała, tak jakby się stresowała/spinała/wkurzała.I teraz nie wiem. Zostawić to tak? Pogadać z nią o tym że jak potrzebuje czasu na uporządkowanie starych spraw to niech da znać? Bo czuję że może być z tego coś fajnego, ale jednocześnie chcę by zaczęła z czystą kartą i uporządkowaną głową #zalesie #zwiazki #rozowepaski
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mi też nic więcej nie zostało, to również się podzielę przemyśleniami. Ja dziewczyna lvl 26, od zawsze samotna, dziewica, nigdy się nawet nie całowałam. Po dobrych studiach, mam super pracę, dodatkowo zarabiam na wynajmie. Szczupła, zadbana, z wyglądu naprawdę dobrze - widzę często jak mężczyźni się gapią na mnie, zdarzało się, że randomowo podchodzili na ulicy i prosili o telefon, mówili komplementy, że jestem piękna, mogłabym być modelką i tego typu teksty. Najważniejsza zawsze była dla mnie rodzina i Bóg, żeby mieć czyste sumienie, bliskich kochających ludzi dookoła siebie. I zawsze marzyłam o mężu i dzieciach i chociaż jestem jeszcze relatywnie młoda już teraz widzę, że nic z tego. Znaleźć osobę, która jednocześnie ma kręgosłup moralny, pasuje mi z charakteru i wyglądu, jest w miarę dojrzała, zaradna i stabilna psychicznie i finansowo, to jest po prostu niemożliwe. Ciebie też bym skreśliła, skoro miałeś ONSy, to całą tę gadkę, że masz wartości i cenisz sobie rodzinę, wierność i uczciwość możesz sobie wywalić do kosza. Dla mnie sprawa jest jasna - jeden jedyny mężczyzna na całe życie w zdrowiu i chorobie na dobre i na złe. Szczerze mówić, wolałabym już kogoś biedniejszego i mniej atrakcyjnego od Ciebie, ale żeby zachowywałte wartości a nie tylko o nich mówił. I też przepraszam jeśli zaboli, ale brutalna prawda jest taka, że gdybyś był taką super partią to dziewczyny by Cię nie ghostowały.
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Gościu jesteś po prostu nudny i nie do ludzi. Zrobiłem X zarabiam Y, fakty fakty fakty ale zero emocji. Jeżeli jesteś tak wartościowym człowiekiem to czemu nie masz masy znajomych ze studiów, pracy lub hobby? Przecież od razu by co ciebie legli. Social skill leży i kwiczy jak zresztą u wszystkich gości z IT. Potrafisz w ogóle nawiązać rozmowę z nieznajomym i pociągnąć ją kilka minut by nie było niezręcznie? Rozbawić przypadkowo spotkaną osobę na ulicy/w barze? Rzucić jakiś żart sytuacyjny? Od klikania w te komputery już totalnie zapomnieliście jak się z ludźmi rozmawia, albo nigdy nie potrafiliście. Na wyjściu na imprezę potrafię pogadać z losową laską prze 20 minut i nawet nie zapytać jej o imię, a ty od razu dostajesz info że są zajęte? Czy ty podbijasz do nich i pytasz: hej masz chłopaka? dżizys
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Też bym się brzydził osoby, która się tapla w bajorze aeroklubów i ULCu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Cumplu, nie chcę Ci burzyć Twojej idealnej wizji, ale ja jestem kilka cm niższy, nie mam tak ciekawego życia i aktywności - i miałem w życiu dwa ghosty na paredziesiąt randek ( ͡° ͜ʖ ͡°) Także poszukaj powodów w sobie na początek
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Opinie o

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clve51jxs005x0mrvskd8mwxf

Dodane: 24 kwietnia 2024 - 20:18:15
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu