Naszly mnie pewne przemyslenia. Wszystko jest napisane z meskiej perspektywy wiec to nie tak ze z drugiej strony tez nie ma jakichs tam argumentow. Nie jest fajnie byc samym, samotnosc doskwiera zawsze po jakims czasie, dobrze jest miec sie komus zwierzyc, przytulic sie do kogos, miec wsparcie ale..Obserwuje sasiadow, znajomych, ludzi w pracy i widze jak koncza mezczyzni ktorzy biora slub. Mieszkalem tez na zachodzie kilka lat i Polki w porownaniu do Amerykanek sa o niebo lepsze to prawda ale niestety wszystkie narody Europejskie zmierzaja ku tym samym wartosciom = seks, szybki zastrzyk emocji, zycie dniem i wykorzystywanie facetow. Nie moge znalezc jednego logicznego powodu w obecnej chwili aby zenic sie lub miec dzieci mimo ze bardzo bym chcial miec swoja rodzine za kilka lat, a takich facetow liczba bedzie rosnac. 1. 21% rodzin obecnie w Polsce to samotne matki. Ten procent bedzie rosl i wielu facetow ktorych znam traca partnerke razem z dzieckiem i sa zmuszeni placic alimenty po tym jak ta go zdradzila lub po prostu jej sie odmienilo.2. Ktos powie no przeciez przegrywy czego oczekujecie, nie potraficie kobiet traktowac to was zdradzaja i odchodza. No okej, ale kto powiedzial ze my faceci jestesmy komus cos winni? Ze my cos powinnismy szczegolnie gdy w wiekszosci przypadkow nie mamy zadnych korzysci? Dostajemy mala czesc w wspolczsnych kobietach wartosci ktore reprezentowaly nasze matki i babcie, a w zamian mamy wkladac x5 pracy w ksiezniczki? Co my zwykle Janki mozemy i dlaczego mamy ryzykowac nasze skromne zycia jesli tacy ludzie jak Joe Bezos, Bill Gates, Johnny Deep, Kanye West, Guy Ritchie i wielu innych zostaja puszczeni z torbami i zrobieni na tych zlych? 3. Rozwiezlosc seksualna rosnie z roku na rok, nie wyobrazam sobie kobiety ktora miala wiecej niz 5 partnerow i w sumie i to to dla mnie duzo. Sam mialem 3 partnerki i widze sam po sobie ze wraz z kolejna partnerka granice posuwaja sie coraz bardziej i pojawia sie uczucie typu ' a co tam ', przeciez nic zlego sie nie dzieje, a liczba partnerow wplywa na pozniejsza umiejetnosc utrzymania relacji z jedna osoba i byly tez badania przeprowadzane na ten temat. Na szczescie jestem typem czlowieka ktory wolalby umrzec niz splamic sie zdrada.4. W obecnym swiecie ktory jest zglobalizowany, osoba jak ja ktora mowi doskonale po angielsku dlaczego mialaby przebierac i grac w rosyjska ruletke w Polsce gdy istnieja kraje typu Filipiny czy Indonezja? Kobiety zgrabne, sliczne, wyluzowane, tradycyjne i najwazniejsze - kobiece w kazdym znaczeniu tego slowa. 5. Sytuacja w miastach powiatowych i wsiach to w ogole dramat, witaminki uciekaja do miast gdzie sa obracani przez mala grupe, a duzo facetow zostaje samotnych lub musza przebierac w resztkach i m.in samotnych matkach ktore po wyszaleniu sie wracaja na stare progi. #zwiazki #emigracja #malzenstwa #przegryw #przegrywpo30

