Nie polecam słabym psychicznie #przegryw om chodzenia na #divyzwykopem sam będąc 29 letnim typem bez żadnego kontaktu z płcią przeciwną zdecydowałem się pójść na roksę żeby zobaczyć jak to jest i przeżyć coś co nigdy nie było i nie będzie mi dane. Byłem u 8 dziewczyn w moim mieście przez ostatni rok z czego od jednej z nich się uzależniłem. Traktuje ją jako jakieś lekarstwo na moją #samotnosc ale wiem, że gdyby nie pieniądze to nigdy bym z nią nawet nie porozmawiał. Tak chodze do roksy nie tylko na seks ale i pogadać bo samotność tak zryła mi głowę przez co teraz praktycznie całą wypłatę wydaje na nią i nie potrafię się od niej uwolnić ona pewnie to widzi ale ma to gdzieś bo przecież liczy się kasa i tak się kręcę w tym kółku jak mirkobloger w swoim cyklu. Nie potępiam chodzenia na rokse ale w tym sporcie trzeba być silnym psychicznie jak ktoś z was się nad tym zastanawia i wie, ze moglby sie przywiazac to odradzam bo mozecie skonczyc jak ja z jeszcze bardziej zryta glowa i pustym portfelem

