Od 6 lat pracuje w korpo w dziale AML. Kasa nie jest zła (11k brutto), pracy jest zazwyczaj na jakieś 5h dziennie, nie mam stresów, ludzie spoko, wiekszość czasu zdalnie. Wszystko brzmi dobrze, ale patrząc w przyszłość kompletnie nie widzę perspektyw w tym dziale. Trafiłem na sufit jako senior i nie mam się za bardzo jak dalej rozwijać. Praca każdego jednego dnia wygląda dokładnie tak samo: parę pierdół do przeanalizowania, napisanie kilku maili, bezsensowne spotkania. Zakładam, że dział zostanie w niedalekiej przeszłości przeniesiony do jakiegoś kraju 3 świata albo zostanie zastąpiony przez AI. Nawet jeśli nie, to nie wyobrażam sobie reszty życia spędzić na tak bezsensownej i powtarzalnej klepaninie.Stąd pytanie do was, jakie działy w korpo są najbardziej perspektywiczne? W co mógłbym spróbować iść? Co ciekawego poza korpo co byłoby sensownie opłacane, a nie byłoby fizyczną harówą. Dodam, że jestem po finansach i że IT odpada. Z racji bycia po finansach myślę nie raz nad czymś z tym związanym. #pracbaza #praca #finanse #korpo #korposwiat

