Z tymi dziećmi to ludzie wpadli w jakąś paranoje. Nie będą mieć dzieci bo.. nie będą idealne (tak w skrócie). Bo dziecko musi mieć w dużym mieszkaniu, mieć inteligentne zabawki, prywatne przedszkole, języki od małego, muzyki, sporty, ekologiczne jedzenie, naturalne oświetlenie i inne bzdety. Jakaś próba stworzenia idealnego dziecka przez millenialsów którzy sami chyba mają traumy z dzieciśtwa i dokręcają śrubę z drugą stronę. Zero naturalności, spontaniczności, instynktu. Nagle rodzice stali się takimi płatkami śniegu? Naoglądali się jakiś bogatych ludzi, którzy mają własnych kucharzy, ciuchy szyte na miarę i opiekunki 24h i teraz to jest dla nich standard i jak tego nie ma to "nie mają warunków"?#dzieci #antynatalizm #przegryw

