#finanse #giełda #remont #kredytMam w sumie 30k oszczędności, z czego 15k na giełdzie, 15k PPK. Pieniądze z PPK są nie do ruszenia, więc o nich zapominamy na potrzeby dalszej historii. Na giełdzie idzie mi bardzo dobrze i to ten moment, kiedy nauczona na swoich błędach zaczęłam fajnie zarabiać. No i wyszła taka sytuacja, że muszę wydać teraz niespodziewanie około 10k na remont. Nie chcę ruszać oszczędności z giełdy, bo jak pisałam fajnie mi idzie i szkoda mi tracić tych pieniędzy, a zarabiam 6.5k na rękę i odbuduje je dopiero za 3/4 miesiące. No i pomyślałam o kredycie. Nie jestem nowym…