Jest tu ktoś kto poddał się zabiegowi przeszczepu kału FMT i chciałby się podzielić swoimi odczuciami po zabiegu?Z bezradności leczenia swojej psychiki szukam sposobu żeby kiedyś poczuć się normalnie.Choruję na depresja, fobia społeczna, sibo, nietolerancja histaminy.Przerobiłem kilkanaście leków, ale dopiero jak zacząłem leczyć jelita to sprawa się poprawiła, ale nie na tyle żeby mnie to satysfakcjonowało. Przyjmuję codziennie leki, suplementy, probiotyki różne rzeczy polecane od dietetyczki i męczy mnie to wszystko.Dziś znowu mam gorszy dzień, że zamiast zająć się bieżącymi sprawami, poczytać jakąś książkę to siedzę załamany, płakać mi się chce, mam dreszcze. Typowe dla mnie objawy jakie miałem całe życie.Nie chcę niepotrzebnie przedłużać wpisu o moją beznadziejną historię życia.Wiem, że ktoś może polecić mi psychodeliki, ale do tego trzeba odstawić ssri i mieć kogoś bliskiego do pilnowania mnie. SSRI jak odstawię to pewnie z rozpaczy zrobię magika, a bliskiej osoby nie mam.A może ktoś zna jeszcze jakieś alternatywne metody?#depresja #nerwica #fobiaspoleczna #jelita #dietetyka #fitoterapia

