Zacznę od pytania: Czy Wam też nie pasuje to, jak w dzisiejszej Polsce(i generalnie w dzisiejszej Europie) wyglądają randki i związki?Idea randek jest taka, że dziewczyna nie chce mieć z Tobą seksu i musisz ją do tego przekonać spędzaniem z nią czasu(co jest męczące dla większości mężczyzn - i nic dziwnego w tym nie ma). Nie mówimy oczywiście o topce 10% mężczyzn, ale o przeważającej większości przypadków. Dodatkowo dziewczyna może odmówić seksu bez podania przyczyny ot tak nawet w długoletnim związki / małżeństwie - coś, co jeszcze 100-200 lat temu było nie do pomyślenia. No i należy nastawiać się na to, że przed tobą laska, z którą się spotykasz, była zalewana przez kilku innych mężczyzn - perspektywa absolutnie nie do zaakceptowania dla szanującego się mężczyzny jeszcze 100 lat temu. I to wszystko w zamian za seks i towarzystwo, które są zwykle mocno przeciętnej jakości.Nie będę ukrywał - im robię się starszy, tym coraz mniej uśmiecha mi się po raz kolejny w takie coś bawić. Już abstrahując od faktu, że trzeba się namęczyć, żeby dziewczyna w ogóle chciała wejść z tobą w relację to... najczęściej taka relacja jest marnej jakości; jakaś "partnerska", feministyczna relacja, w której nie wiadomo do końca, w czym rzecz. To też jest w ogóle śmieszne: dziewczyny oczekują, że mężczyźni będą je zdobywać i budować z nimi relacje, zanim dojdzie do seksu, a jednocześnie optują za relacjami równościowymi - chcą patriarchalnych przywilejów i dodatkowo progresywnych benefitów XDAle wracając do meritum: Czy uważacie, że warto popróbować w spotkania z dziewczynami za pieniądze? Na początku może na spokojnie od jakiegoś masażu / FBG? A jak będzie fajnie to zainwestować trochę większą sumę w wyższej jakości relację sponsorowaną z normalną laską(podobno jest dużo prościej, dużo fajniej i zamiast poświęcania jej czasu / dawania atencji po prostu wykłada się kapitał 'na stół')? Wiem, czego chcę, mam za sobą parę związków i nie widzę większych przeciwwskazań - jeśli mi się nie spodoba to potraktuję to po prostu jako nowe doświadczenie. Jak oceniacie mój punkt widzenia i podejście do sprawy?#rozowepaski #zwiazki #seks #tinder #divyzwykopem #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #pytanie

