Siema, stało się: zrobiłem (po dwudziestu latach) #usunkonto w MON. Jak już będę out to napiszę pod swoim profilem na wypoku jakieś #gorzkiezale albo #wyznaniazdupy lub #oswiadczeniezdupy żeby nikt się nie przejął. Musiałem odreagować indywidualnie i miałem wybór: walnąć szklane single malt albo napisać coś tu.

