Muszę się wyżalić że mam ogromny ból dupy i bardzo zazdroszczę obecnym młodym pokoleniom. Wychowani w zupełnie innych czasach, inne geny, mindset, tyle możliwości, w czasach dobrobytu, z rodzicami którzy są bardziej świadomi, z kasą, rodzice z pokolenia gdzie dorobili się w korpo, znają angielski, ogarniają świat a nie starzy PRL-owscy boomerzy. Pokolenie kóre ma warunki i nie boi się nagrywać nawet głupoty na youtube czy tiktok a jeszcze zgarniać przy tym gruby hajs. Mam wrażenie że nowe pokolenia niczego się nie boją, zero wstydu i otwarci seksualnie. Ja na spotkaniach rodzinnych dowiaduje się że typ po 19-20 lat jest świadomy co chce studiować, co robić w życiu a jeszcze na studia się przeprowadził do innego miasta i mieszka z dziewczyną to dla mnie szok. Ja mając prawie 30 dopiero odważyłem się jechać sam na wakacje za granicę. Teraz standard że małego dzieciaka zapisujesz na lekcje programowania, angielskiego czy pianina. Dla mnie możliwości jakie mają teraz dzieciaki to abstrakcja i nie da się przegrywać. Zresztą widać że inne geny, wysocy, każdy ładny, jakby wyjęty z instagrama, fotogeniczni. #przemyslenia #przegryw #tiktok #youtube #depresja #feels #socialmedia #przegrywpo30tce #blackpill

