Mam 5 lat doświadczenia w korpo w mieście powiatowym jako sysops devops, wg wynagrodzenia.pl mam stawkę poniżej przeciętnego mida. Ehhh. Od początku tego roku szczerze mówiąc męczę się i chętnie zmienił robotę na jakąś fizyczną typu serwis rowerowy albo coś. Czuje się wypalony i nie wiem, czy mi nie siadło na głowę #depresja bo samotny przy okazji, ale to małe piwo. Gdy tak pomyślę,to moja praca nie ma głębszego sensu, to klikanie I jakieś inne integracje. No ok, niby "automatyzacje" pomagają ludziom, ułatwiają I'm wykonywanie obowiązków itp, ale przecież ci ludzie osobiście dla mnie nic nie znaczą, takie non value relationship. Problem mam też taki, że zawsze wyróżniałem się pracowitością, gdy inni w zespole mowili za plecami szefa, że mają wywalone, to ja blyszczalem proaktywnoscia, bo często w zadaniach wkraczałem poza to, czego się ode mnie oczekuje. Tak, te nagrody na pracownika półrocza zgarnialem niejednokrotnie. Jestem tym debilem, który jest jednocześnie wygranym i przegranym.Śmiesznie to brzmi, ale nie wiem jak żyć. #it #kariera #programowanie #informatyka #psychologia

