Cześć wszystkim, nazwijmy mnie Michał. Od jakiegoś czasu bawię się uczuciami prostytutek (trójmiasto). Ale o co kaman:Mam 28lat, pracuję jako menedżer w firmie logistycznej. Mam gadane, dobrze wyglądam. Trochę jak mityczny syn koleżanki Twojej starej :D więc ubieram się w garniak, idę na pannę(młode Julki 20-25lat). Biorę na godzinę, robię ją realistycznie z 25 minut po czym zaczynam nawijać że w sumie to się z nią umówiłem bo jest totalnie jak kobieta z moich marzeń, w moim typie, no ale szkoda że jest w tym zawodzie. Na pytanie dlaczego nikogo nie mam, które z reguły pada już na starcie mówię że ciężko bo mam bardzo dużo pracy, prowadzę dużą firmę IT i mam mało czasu, za to dużo kasy i pracy. Ciągle gdzieś latam biznesowo, planuję kupić duży dom pod Warszawą i po prostu jestem zmuszony korzystać z pan do towarzystwa bo w moim wypadku (wielkiego szefa) ciężko znaleźć kogoś stałego w uczuciach. Mam niesamowitą bekę jak już 3x (z jakichś 10 odkąd się bawię w ten sposób) dostawałem chwilę po spotkaniu, max dobę po - wiadomości ze może jednak byśmy się spotykali, że one to zostawią bo są młode i jak mają zarabiać xD niesamowitą satysfakcję daje mi za każdym razem odmowa takiej lasce, jedna już do mnie 3x pisała z tym. Piszę tu bo w sumie mam 3 kumpli z którymi kręcimy już bekę z tego, a szkoda to chować w tak małym gronie. Polecam#tinder #roksa #p0lka #plodnajulka #roksa #wygryw

