Kiedy powiedziałam rodzicom, że zaczęłam się z kimś spotykać, to pierwsze pytanie mojego ojca nie dotyczyło imienia chłopaka czy tego, jak mnie traktuje. Zapytał, czy ma auto. Btw. nie ma, więc po kilku miesiącach tata zapytał mnie, czy wybranek już sobie sprawił samochód. Trochę się z nim posprzeczałam, bo wg mnie prezentuje strasznie januszerskie i odczłowieczające podejście.Co myślicie? Przesadzam?#zwiazki #rodzice #rodzina #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow

