Słuchajcie, jestem 39 letnim urzędnikiem średnio-wyższego szczebla w mieście wojewódzkim, ale nie top 5 (raczej top 8, top 9). Zarabiam 9800 zł brutto. Od stycznia może będzie 10250 zł brutto. Mam 181 cm wzrostu, ważę 99 kg. Chciałbym założyć rodzinę. Od żony oczekuje: - wiek 25 do 34 lat- wygląd 6/10 jako minimum- wzrost w przedziale 160 cm do 169 cm wzrostu- BMI w normie- wykształcenie pożądane licencjat lub magister, ale nie kierunek ścisły. Od biedy może być nawet szkoła zawodowa, jeśli kobieta czyta książki- IQ od 101 do 115- brak dzieci ani wcześniejszego małżeństwa. Zerwane narzeczeństwo od biedy może być- spokojny charakter- bycie osobą bezkonfliktową, szanującą nadrzędne zdanie męża w sprawach najważniejszych- bycie osobą wierzącą, lub agnostykiem, ale nie ateistą- preferowane chodzenie do Kościoła co tydzień- ceniącą sobie rodzinę, planującą dwójkę dzieciGdzie szukać takiej kobiety?#malzenstwo #zwiazki #niebieskipasek #kobiety #kiciochpyta #pytanie #milosc

