Opublikowane

Jak zmienić życie w wieku 32 lat?

Mam 32-lata oraz wrażenie, że moje życie nie idzie w dobrym kierunku, źle się czuję psychicznie z tym wszystkim. Nie jestem jakimś przegrywem, ale trochę się tak czuje mieszkając w tym kraju. Zacznijmy po kolei:1) Mieszkanie - mieszkam w kawalerce 25 metrów. Jest ona moją własnością, kupiłem, gdy ceny były w miarę ok. Jest ona już spłacona, ale jak dla 32-letniego chłopa, niestety za mała. Chciałbym kupić coś większego, ale ceny mnie przerażają, mógłbym nawet rzec, że mnie nie stać. Może, gdybym sprzedał to mieszkanie, to wtedy mógłbym kupić 50 metrów dopłacając jakieś 400k, ale jak sobie o tym myślę, to nie jest to po prostu tego warte. Płacić 400k za dodatkowe dwa pokoje ... 2) Zarobki - 14,5k na rękę w oparciu o umowę o pracę. Niby jak na dzisiejsze czasy to nie najgorzej, ale wszystko poszło tak do góry, że te zarobki są po prostu przeciętne. Stać mnie wyjechać na wakacje dwa razy w roku, wyjść do restauracji, pójść do dentysty, czasami wyjechać gdzieś na weekend ... ale na nic więcej. Trochę odkładam z myślą o większym mieszkaniu, ale jest to perspektywa tak odległa, że prawdopodobnie się nigdy nie zmaterializuje. 3) Związki - jestem w związku z kobietą, która nie do końca mi odpowiada (niestety). W dodatku ciągle nalega na ślub, bo też jest po 30-stce. Zarabia 6k, więc nie ma mowy o tym, żeby razem z nią coś odłożyć na większe mieszkanie. Nawet, gdybyśmy wzięli ślub, do czego nie dojdzie, to gdzie będziemy mieszkać? Na 25-metrach? 4) Wygląd - jedyna rzecz, która wypada dobrze, bo pomimo 32 lat na karku wyglądam nieźle, mam atletyczną sylwetkę, jestem w miarę wysoki, podobam się kobietom, potrafią się nawet za mną obrócić na chodniku, więc wiem, że wyglądam dobrze. Jest to zasługa treningów, które wykonuje 4 razy w tygodniu oraz nienajgorszej genetyki. Ale głównie treningów. Czasami sobie myślę, że moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej, gdybym po prostu poznał kobietę na podobnym poziomie finansowym oraz ogarnięcia życiowego, co ja. Mógłbym wtedy pomyśleć bezproblemowo o jakimś większym mieszkaniu przy dochodach +/- 30k netto na dwie osoby. Kogoś, kto będzie w życiu bardziej ogarnięty, nie tylko finansowo, ale również "życiowo" w takim znaczeniu, że sama sobie wszystko załatwi, nie będzie potrzebowała pomocy ze wszystkim, będzie miała prawo jazdy i po prostu pojedzie czasami samochodem na zakupy ... Być może zabrzmi to egoistycznie, ale mam wrażenie, że tracę trochę życie przez tą kobietę. Przez to, jak dużo muszę jej pomagać we wszystkim, przez to, że nie widzę perspektyw, że cokolwiek się zmieni, nie widzę perspektyw na to, że może być dobrą matką w przyszłości, przy swoim ogarnianiu codziennego życia... Z drugiej strony, może być ciężko już kogoś poznać do związku w wieku 32-lat, więc może lepiej zostawić to tak jak jest, niech się toczy, i być zadowolony ze swojego życia tak w 50% maksymalnie. Wiem, pisałem że jestem w miarę przystojny i wzbudzam zainteresowanie kobiet, ale znalezienie kogoś do związku w tym wieku i tak jest ogromnym wyzwaniem. #zwiazki #nieruchomosci #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zarobki #zycie #mieszkanie
728

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
lojalny-uczestnik-68 pisze:
Ja tam cię rozumiem, sam zarabiam jak dla mnie przyzwoicie, na wszystko mi starcza, ale mojej kobiecie już nie. Zarabia najniższą i to cud w ogóle, że znalazła gównopracę, tak to ją utrzymywałem przez długi czas, teraz daje mi ochłapy na czynsz, a i tak życie i wszystko ja opłacam. Ani też nie posprząta sama z siebie, no nic. Żyjemy na wynajmie i chciałbym wziąć w końcu kredyt, mieszkać na swoim, ale z nią to niemożliwe, sam musiałbym wszystko brać na siebie, a ona to dostanie za darmo, nic nie musi, zarabia gówno i robi gówno, wkurwia mnie to XD Chociaż jest cudowną kobietą, ale tak nieogarniętą życiową, że czasem się zastanawiam jak to by było z kimś "na swoim poziomie"... Dla takich jak my rozwiązania są dwa: akceptacja albo zmiana baby.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ambitny-widz-7 pisze:
@Szekele_Mekele
Amortyzacja samochodów - 2 auta, OC+AC na każde po 2500, w jednym serwis w ASO, żeby była gwarancja 1400, w drugim przegląd plus podstawowy serwis ok 500zł, reszta na jakieś drobne naprawy w tym drugim, bo co roku coś się znajdzie.
A to tak jak myślałem
Ogólnie kasa na mieszkanie i na jedzenie to z żoną składamy się prawie po połowie. Także już przy 3000 na jedzenie/chemię i ew farmakologie dla 2 osób to jest w miarę ok.
To tak, ja przy zarobkach około 15-20k na rękę mam bardzo podobne wydatki, z pominięciem dziecka i aut.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ambitny-widz-7 pisze:
@Szekele_Mekele
2550 - kredyty(tv, tel, samochód)
Kredyt na tv i tel? Pewnie na zasadzie wzięcia na 0% bo nie rozumiem innego przypadku.
625 - amortyzacja samochodów
Na czym ta amortyzacja polega? 3k rocznie aż na auto? Chyba, że wliczasz w to OC? Ogolnie bardzo realne wydatki, moze troche malo na jedzenie, ale nie mi oceniac :P
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
pewny-entuzjasta-18 pisze:
nie pisze o restauracji świdnickiej w rynku, ale zwyklej. Jeszcze w 2018 miales normlany obiad z dowozem za 18pln zwykle z pyszne, bo pamietam jak w 2019 pierwszy raz zaplacilem ponad 20pln i bylem w szoku ze co sie tak drogo zrobiło. Wiec co Cie dziwi ze jadłem za 11 pln w 2011 roku? W korpo w ktorym wowczas pracowałem byla stołowka, pierogi kosztowały 4 pln dla porownainia...ale dobra, zyj sobie w przekonaniu ze to bait, ze to teraz jest super i polska gurom bo sie rozwija a ludzie są szczesliwi :) i pracuj ciezko bo teraz to sie oplaca, nie to co kiedys xD
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
pewny-entuzjasta-18 pisze:
a ja uwazam ze nie bait. Powiem Wam jak wygladalo zycie w okolo 2010 -2014 we Wroclawiu, bylem juz senior progrmiasta w javie a mialem 28 lat. Zarobki netto 13k-15k po podatkach, mieszkania we wroclawiu 3 pokojowe po 240k na biskupinie(jedna z najdrozszych lokalizacji). Tak, mieszkanie moglem kupic z samych wyplat mniej niż 2letnich. debil ze mnie ze kupilem tylko jedno btw. Wychodizlem na miasto z kolegami i calonocna impreza kosztowala mnie 80pln. Obiad w restauracji to 11pln. Fryzjer kosztowal 7pln.Na badoo odzew ogromny, az ucieklem wybierajac jedna dziewczyne bardzo szybko bo mnie to przytlaczało(mój bład jak sie okazało, trzeba bylo korzystac i mnie wiecej porowniania).mnostow znjajomych bo bylem w korpo, nie bylo zdalnej ktora zabija teraz zycie spoleczne, nie bylo insta i tiktokaPrzeciez Wy finansowo macie teraz prze**ne, spolecznie rowniez.co do meritum nie-ogar dziewczyn-masz racje, jak bedzie matką to ją to przytłoczy. Ale nie chcesz tez miec ogarniaczki lepszej niz Ty, bo za tym idą tez inne cechy ktore są jeszcze gorsze niz u nie-ogara. Znajdz balans.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

n0kngm12t1dnnox5y3u7yt83

Dodane: 16 kwietnia 2025 - 23:00:29
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu