Opublikowane

Jak zbudować wspólny majątek w związku?

Cześć wszystkim. Chciałam dzisiaj podzielić się moją historią i zapytać o to, czy ja już jestem materialistką czy mój przyszły mąż? Sytuacja wygląda tak, że mój obecnie narzeczony kupił w listopadzie ubiegłego roku rzutem na taśmę mieszkanie w kredycie 2%. W grudniu oświadczył mi się i w przyszłym roku planujemy ślub. Do mieszkania dołożyli mu rodzice, remont w całości wykonał mój tata ze swoją ekipą. Obecnie dzielimy się opłatami tak, że on płaci kredyt, a ja opłacam rachunki i czynsz. Nie wynosi mnie to dużo, nie mam z tym problemu, nie chcę mieszkać za darmo. Kupiliśmy też na pół meble typu łóżko, kanapa, szafki, regały itd. Chciałam mieć też swój wkład skoro razem będziemy tam mieszkać. Ale jest coś co mnie bardzo męczy. Mój narzeczony o tym mieszkaniu do wszystkich dookoła mówi, że jest jego, natomiast jedynie do mnie, że jest nasze. Niby nic, ale zabolało mnie to, bo tez mialam w tym swój wklad. Ostatnio też mówił, że jak będzie zmieniał pracę (chwilowo na gorzej płatną) to możemy razem spłacać kredyt. I teraz nie chcę wyjść na materialistkę, ale nawet przez chwilę nic nie powiedział o tym, że może skoro będziemy razem spłacać kredyt to może mieszkanie też zrobimy wspólne, zwłaszcza że nie planujemy mieć rozdzielności, więc pieniądze będą wspólne. Ja mam odłożone 100 tys, więc mogłabym nawet spłacić cześć kredytu na poczet swojej części, żeby wszystko wyrównać, ale mój narzeczony nie jest tym zainteresowany. Mówi, że lepiej żebym kupiła drugie mieszkanie, na kredyt. To co mniej w tej sytuacji boli to to, że ciągle słyszę komunikat typu "ja" i wyraźnie czuję, że nie chce mieć ze mną wspólnej nieruchomosci, co tym bardziej mnie boli, bo mówi o dzieciach, a wiadomo, że to ja będę musiała poświęcić karierę i ze względu na jego wyjazdową pracę zająć się domem sama. Jak widzicie z boku tę sytuację? Nie jestem materialistka, nie zrzucam wszystkiego na niego i nie liczę na gotowe, a mam wrażenie że on mi totalnie nie ufa w kwestii wspólnego majątku. Co robić? Co doradzilibyście w tej sytuacji? U moich przyjaciół wszyscy mają wspólnie nieruchomosci kupione po ślubie. #nieruchomosci #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski
013

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
przykładny-fenomen-96 pisze:
@Reanef
Ciężko się odnieść do tej sytuacji bo nie wiadomo czy mieszkanie było kupowane na niego przed ślubem z jego środków czy na obydwoje ze wspólnych po.
co
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

xff1pm62ctt1275lcn1qv1cr

Dodane: 30 sierpnia 2025 - 19:01:33
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy