Kurcze, zakochałem się w dziewczynie z typowym narcystycznym zaburzeniem osobowości (podtyp narcyz wrażliwy/ukryty). Pracujemy razem, ale od wielu miesięcy mam opętany umysł. W dodatku tzw. "wdowa po alfie", zostawił przed ślubem po 10-letnim związku. Mam wiedzę z zakresu psychologii, relacji damsko-męskich, twardo stąpam po gruncie, odpychałem od samego początku jak mogłem, zakrawało to wręcz o niechęć, ale co bym nie robił "ciągnie mnie" do niej. Proszę o pomoc, przemówcie mi jakoś do rozumu. Jak tak wredna i egoistyczna kobieta może działać na świadomego faceta?#praca #pracbaza #logikarozwychpaskow #psychologia #redpill

