Prawie każdy #przegryw który nigdy nie miał dziewczyny, boi zacząć randkować i obcować z płcią przeciwną, głównie przez brak doświadczenia. Ja też tak miałem, ale okazało sie, że niepotrzebnie. Nie mam prawie znajomych oprócz 2 osob, z czego z jedną widzę się może parę razy w roku. Nie chodzę na imprezy, do pubów, ostatni raz byłem zaproszony na jakieś przyjęcie w liceum. Nie mam żadnej grupki znajomych. Oprócz pracy i siłki większość czasu spędzałem w domu. Najgorsze były weekendy, kiedy wszyscy się bawili, a Ty siedziałeś sam na kompie w domu. Ok 27 lat postanowiłem coś z tym zrobić, bo świadomość bycia prawikiem, samotnym i tym, że nigdy się nie całowałem czy trzymałem za rekę w tym wieku, mnie po prostu dołowała. Jeszcze oliwy do ognia dolewało to, że byłem raczej nieśmiały i nie miałem żadnej paczki znajomych. Jaki był tego efekt?W pół roku byłem na kilkunastu randkach (tinder badoo) z czego wyszły 2 związki (pierwszy 2 miesiące, drugi trwa obecnie 3 miesiąc). Okazało się, że kobiety to takie same istoty jak faceci i nie ma się czego bać. Nagle przestałem być nieśmiały w stosunku do dziewczyn. Całowanie? Zawsze się bałem, a to po prostu banalne i wychodzi naturalnie. Seks? Odpalacie byle jakie porno amatorskie i wiecie co robić. Przed gra wstępna i tyle. Zawsze bałem się, że nie będę wiedział, gdzie mam np. włożyć penisa xD po kilku sekundach zrozumiałem jakie to łatwe. Nie bez powodu mówi się, że coś jest proste jak ,,ruchanie". Mój pierwszy raz razem z grą wstepną trwał ponad godzinę, z czego sam stosunek z minetą i lodami trwał jakieś 30 minut. Czy dziewczyna mówiła, że jestem prawik? Nie xD Post kieruję do osób, dla których obcowanie z kobietami, to nadal jakieś since fiction. Nie bójcie się rozmawiać i chodzić na randki. To wszystko siedzi w waszej głowie, tak jak to było u mnie#zwiazki #tinder #badoo

