Opublikowane

Jak radzić sobie z uzależnieniem bliskiej osoby?

Wlasnie żonę zabrala karetka - bo jest ćpunem. To nie pierwszy raz. Wiem co zrobic nalezy ale do tego nie mam sił. Potem mnie zbajeruje i przekona. Trwa to juz latami, o 5 rano dostala psychozy. Niby mam terapie ale uslyszalem ze jestem gleboko wspoluzalezniony i potrzebuje jeszcze minimum rok, nie umiem dzialac w swoim interesie. Jestem w piekle :) #malzenstwo
34

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
elastyczny-naturalista-79 pisze:
Zazdrosne Ci. Gdybym miał żonę narkomankę to wykorzystywał bym jej uzależnienia do podporzadkowania się mnie. Nagradzał bym ją narkotykami za spełnianie moich chorych fantazji seksualnych z BDSM. Oczywiście czasem razem bym z nią ćpał. Szprycował bym ją nieustanie amfetaminą i doprowadzał ją do psychoz i wycieńczenia. Gdy była by w psychozie amfetaminowej stosował bym manipulacje zachęcając ją do dozgonnej uległości.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

vmu6s91yw6axp8p9gwedwho9

Dodane: 19 października 2025 - 08:55:36
Opublikowane

Autor był widziany11 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy