Mirasy, bo mi tu już ręce opadająW zeszłym roku przeszedłem drastyczny spadek funkcjonowania i idąca za tym zmianę osobowościPracowałem w korpo i generalnie ogarniałem życieWszystko siadło w czasie krótszym niż rok i... wylądowałem na neurologii z parastezjami, zaburzeniami czucia i problemami poznawczymi - uciekała mi pamięćNeurolodzy wykluczyli wtedy te najpopularniejsze choroby typu SM czy neuroborelioza i skierowali mnie do psychiatry...W rezonansie natomiast pojawiły się dwie drobne niespecyficzne zmiany w prawej wyspie, ale podobno takie każdy maSam też zrobiłem badania z krwi na choroby immunologiczne mózgu AMPA, GABA B, NMDA, DPPX, CASPR 2, LG1 - brak czegokolwiekPsychiatrzy wykluczyli jazdy typu dwubiegunówka czy schizofrenia - z własnej woli byłem pod obserwacja miesiącA ja zwyczajnie czuję się coraz gorzej - minęło od hospitalizacji na neurologii ponad pól roku, a u mnie pamięć leży, uwaga leży, zapominam siebie, a w dodatku mam problemy z prawa strona ciała - niedoczulica, a i nastrojowo jest tragedia, biorę welbutrin, żeby przetrwaćCo robić? Gdzie się z tym udać i do kogo? Mój neurolog rozkłada ręce i przepisuje mi Nivalin..Co myślicie o badaniu WES?#neurologia #medycyna #zdrowie #choroby #psychiatria

