Jak sobie radzicie z tym, że to teraz macie peak swojego życia i będzie już tylko gorzej? Mam 35 lat, mam zdrowie, dobrą, lekką pracę, pieniądze, hobby, jakiś tam dalszych znajomych, dziewczyny nie mam bo wiadomo jak wygląda obecnie rynek dla fajnych facetów, hipergamia i te sprawy ale nawet już nie chcę, nie warto, generalnie żyje mi się jak pączek w maśle i jestem w tej chwili mega zadowolony. Zaczyna mnie jednak prześladować myśl, że niestety jestem co raz starszy i może być tylko gorzej. Zdrowie w końcu się skończy, będę co raz mniej sprawny, możliwe że i w końcu w pracy nie będę mógł nadążyć za młodszymi bo jednak w mojej branży preferuje się młodych, rodzice też co raz starsi, możliwe że będzie trzeba się jakoś nimi zająć a znajomi mogą się wykruszyć bo związek czy dziecko. No i właśnie czy macie takie myśli? Jak sobie z tym poradzić? Czy da się w ogóle? Jakieś książki filozoficzne? Jakiś psycholog? Nie chcę za 20 lat z utęsknieniem wspominać dzisiejszych czasów, chcę prowadzić co raz ciekawsze i lepsze życie, coś jak Makłowicz...#filozofia #zwiazki #przemijanie #wykop30plus #wykop40plus

