Jak sobie poradzić z kompleksami na poziomie niskiego wzrostu?Mam 172-173 cm wzrostu, 28 lat. Od lat mam kompleksy na punkcie mojego wzrostu. Moja jedyna nadzieja na poprawę wzrostu jest korekcja mojej lordozy - podobno taka korekta może zwiększyć wzrost nawet do 6 cm - ale ja realistycznie na poprawę większą niż 1 cm nie liczę. Naturalnie już nie urosne.Jestem bi, ale bardziej gejem niż hetero. Podczas "randek" homo lubię przyjmować bardziej rolę męską, przez co przeszkadza mi to, że nie mogę być bardziej dominujący moim wzrostem. Podświadomie bardzo porównuję się do innych osób które poznaję. Nawet podczas podróży do krajów egzotycznych spotykałem lokalne osoby o wzroście 180-185 cm, mimo że średnia wzrostu w tych krajach to 167-170 cm.Mam kompleksy na punkcie wzrostu, uważam że brakujących 10 cm znacznie odbiera mi męskości. Uważam, że idealny wzrost jest właśnie w okolicach 180-188 cm. Tym bardziej będąc z Polski czesto słyszę że jak na Polaka jestem niski, a w Polsce też uważam się za niskiego.Zastanawiam się jak inni sobie radzą z kompleksami na punkcie wzrostu? Wzrost ma ogromny wpływ na to jak jesteśmy odbierani. Mimo że ja nie "przegrywam" życia przez mój niski wzrost, czuję, że odbiera mi on dużo jakości życia którą mógłbym mieć.#pytanie #teczowepaski #grindr #tinder #lordoza #postawa #wzrost #blackpill #fizjoterapia #zalesie

