#zwiazki #zdrada #feels #tinderMirki i Mirabele, ratujcie, bo czuję, że jestem o krok od koncertowego spierdolenia czegoś zajebistego. Od kilku miesięcy jestem z laską, z która poznaliśmy się przez Tindera. Dotychczas wszystko było zajebiście, uczucia, wspólne wypady, wycieczki, zaplanowane wakacje, które wyszły z jej inicjatywy. Ona poznała moich znajomych, ja jej i raczej wszyscy byli zadowoleni z tego faktu. Ona jest typowym ekstrawertykiem, który mocno pracuje nad sobą (psychika). Mi natomiast wykop chyba zryl mózg i wszędzie doszukuje się na sile zdrady i bycia nieuczciwym, mimo jej zapewnień i komplementów xD Coście uczynili #blackpill i #przegryw … Jak walczyć ze swoją chorobliwa zazdrością, mam ewidentnie z tym problem i boje się, że w końcu pójdę o jakiś krok za daleko i zepsuje coś naprawdę świetnego.

