Cześć,Niestety jestem przegrywem, nigdy nie miałem dziewczyny. Nie będę się tu płaszczyć tylko od razu rzucam konkret. Mam jeszcze jedno, małe marzenie w które wierzę, że może się spełnić. Otóż chciałbym poderwać jakąś Amerykankę gdzieś np.: w Nevadzie. Po prostu bardzo one mi się podobają, tym bardziej takie jak na zdjęciu. Macie jakieś propozycje co mógłbym zrobić? Jak je zachęcić do siebie? Mój główny problem to nieśmiałość, mała pewność siebie i bardzo małe poczucie własnej wartości.Pozdrawiam Was.Andrzej#przegryw #usa #podroze #zwiazki #niebieskiepaski

