Opublikowane

Jak poradzić sobie z rozstaniem po krótkim czasie w związku?

Czy miał ktoś z was taką sytuację, że chciał się rozstać po raptem kilku miesiącach związku?Byłem w dwóch związkach 2 i 3 lata, obie dziewczyny ze mną zerwały, powód nieważny. Teraz od 2 lat singiel i ostatnie 3 miesiące trzeci związekZ pierwszymi dwiema dziewczynami w związku było tak, że na początku, powiedzmy miesiąc znajomości, nie bardzo nas do siebie ciągnęło (zaczęło się od luźnego koleżeństwa), ale z czasem mega przyciąganie, chęć spędzania czasu razem - ale bez jakichś motylków, wielkiej chemii itd, raczej tak umiarkowane przyciąganie.W obecnym zwiazku było inaczej, od początku mega chemia i przyciąganie, przez pierwszy miesiąc mieliśmy mało czasu na spotkania i widywaliśmy my się raptem raz na tydzień ale za to bardzo intensywnie, potem mega tęsknota do kolejnego spotkania.Jednakże od 2 tygodni mam jakieś takie uczucia, że to totalnie nie to. Zauważyłem że ostatnio fajniej się czuje siedząc samemu na chacie a w jej towarzystwie się męczę i uczuciowo się wycofuje. Nie wiem z czego to wynika, może z tego że na początku widywaliśmy się rzadko i nie było okazji się dobrze poznać, a teraz wychodzą cechy osobowości które mi dość przeszkadzają? Jest takich kilka, ale opisze jedną.Ona jest mocną ekstrawertyczką i jak np spędzamy 3 dni w tygodniu razem to 2 dni spędzamy z jej znajomymi lub rodziną przez 100% czasu (czyli niby razem ale wśród ludzi, nie mamy czasu dla siebie) a potem trzeci dzień widzimy się z 2 godziny z jej znajomymi/rodziną i dopiero te kilka godzin sam na sam. Tak co tydzień, bo ma prostu sporą rodzinę (braci, siostry, kuzynki), znajomych i ciągle widzi się z kimś innym. Utrzymuje dobry kontakt jednocześnie z 30-40 osobami. Ja z kolei jestem bardziej introwertyczny i dla mnie jedno wyjście w tygodniu do ludzi - moi/jej znajomi to już jest dość, a kolejne dwa dni najchętniej spędziłbym w 100% sam na sam z nią. (w poprzednich związkach tak to właśnie wyglądało, dziewczyny były umiarkowanie ekstrawertyczne - spędzaliśmy jeden dzień ze znajomymi/rodziną, a dwa dni sam na sam w domu przy filmie czy wspólne gotowanie, lub jakieś aktywności na mieście, kino, koncert, sport). Dlaczego wiec z nią i tak często wychodzę do ludzi? Bo z dwojga złego wolę się z nią zobaczyć przy znajomych/rodzinie trzy razy w tygodniu niż tylko sam na sam jeden raz w tygodniu.Zauważyłem, że mi to przeszkadza, a rozmawiając z nią ona po prostu tak ma, że wystarczy jej jeden dzień z chłopakiem w tygodniu sam na sam a w inne dni potrzebuje być razem przy ludziach, rozmawiać, śmiać się, trochę imprezować. Nie ma dużych potrzeb przytulania, blikości, intymności itp. Nie bardzo tu jest pole do jakiegoś kompromisu. Moje potrzeby są troche inne bo jednak potrzebuje w drugą stronę - częściej być sam na sam i rzadziej wychodzić razem/osobno do ludzi.Męczą mnie myśli, żeby jednak tą relacje uciąć, tylko boje się reakcji, bo widzę jak bardzo jest wkręcona, mimo wszystko bardzo się stara i zabiega o tą relację a mi z dnia na dzień opada przywiązanie sam nie wiem czemu. Zauważyłem że sporo porównuję ją do byłych i ma po prostu bardzo wiele zalet ale nie ma tych kluczowych zalet które miały moje były i dzięki którym tak długo byliśmy razem. Boję się że jak zerwę to będzie dramat i plotki że ją wykorzystałem do jednego (mamy wspólnych znajomych). Nic nie mam do ludzi którzy są w jakimś FWB ale sam takich relacji nigdy nie miałem i nie będę miał, ale patrząc od boku może tak to wyglądać - mimo iż mam absolutnie czyste sumienie to nie wiem jak otoczenie zareaguje.Nie chce wyjść na gościa który łamie serce ale pierwszy raz mam taką sytację że szybko przyszło i szybko odeszło przywiązanie. I nie wiem czy ciągnąć ten związek nie czynie jeszcze większej krzywdy skoro nie chce w nim trwać. To brzmi dziwnie, ale wolałem gdy to dziewczyny mnie zostawiały niż teraz ta sytuacja gdzie to ja czuję chęć zerwania. Mimo iż nie mam nikogo na oku, nie zamierzam przez najbliższe kilka miesięcy z kimkolwiek randkować, nie skaczę z kwiatka na kwiatek, nie wchodzę w romanse, seks tylko w związku z miłości.Jak to widzicie?#zwiazki #tinder #seks #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #randkujzwykopem
07

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

ry3qmw507w486h0g51vvsigb

Dodane: 20 listopada 2024 - 18:10:00
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy