Jezu Chryste, Chłopy #alkohol #alkoholizm to jest najwieksze gówno na świecie. Przedwczoraj postanowiłem zakończyć w końcu 3 tygodniowy ciąg na względnie małych ilosciach 100-150 etanolu dziennie i co?I gówno. Wytrzymałem 2 bezsenne noce i to gówno nic nie przechodzi, dalej się pociłem jak świnia, 0 jedzenia, ciągle chce się rzygać, chodziłem jakiś wydygany i ogólnie czułem się jak śmieć z grypą. Dzisiaj pękłem i wleciał z rana Imperator i od razu pojawiła się chęć do życia, apetyt i czuję się zdrowo i normalnie.To jest przejebane, mnie chyba trzeba zamknąć w piwnicy na tydzień, bo ja nie wiem jak z tego chujstwa zejść do 0 #przegryw

