Dobra dobra, jak juz dotarłem do momentu, że jestem świadomy bycia nieszcześliwym ze samym sobą i nikt tego za mnie nie naprawi (nie cytuj, bo nie chce zebyś mi podawał/a gotowe rozwiazanie), a jestem w związku z którego nie chce rezygnować, bo to złota kobieta i zrobie dla niej wszystko, to jak naprawić "siebie", żeby być ze sobą szcześliwy? Jestem na terapii od dłuższego czasu i sporo rzeczy sobie uświadomiłem, ale czuje, że utknałem w miejscu bo nie wiem co powinienem zmienić w życiu, aby poprawić swoje szczeście. Co do tego wyżej, chciałem sie zapytać osób po terapi, co było takim waszym kamieniem milowym w terapi po którym zrozumieliście/zauważyliście, co trzeba zmienić/poprawić? #depresja #terapia #psychologia #psychoterapia

