Co byście zrobili / doradzili mi w mojej sytuacji? A) Zostać w dużym domu rodzinnymi, z ogromną działką, garażami, siłownią, ogrodem i zrobić sobie na górze domu mieszkanie, osobne wejście, media. Dziewczyna wprowadziłaby się wtedy do mnie. Koszt całkowity ok. 100 tysięcy i miejsce do życia na wysokim poziomie. B) Wziąć kredyt i kupić za ok. 650k mieszkanie, ciut mniejszy metraż, nowe osiedle w bardzo dobrej lokalizacji, delikatnie lepszy układ pomieszczeń.Lvl 28, przyzwoita praca, w przeciągu dwóch lat mógłbym wydawać ok. 6-7k miesiecznie na nadpłacanie kredytu. Moja praca wygląda tak, że 60% pracuje w biurze, 40% wyjazdy. Z domu rodzinnego mam do biura 10km, z nowego mieszkania miałbym ok. 1.5km. W jaki sposób to ugryźć żeby wyjść na tym finansowo dobrze bądź życiowo? Zrobiłbym mieszkanie u rodziców to mógłbym z dziewczyną bardziej pożyć, wyjazdy, hobby, realizowanie się w czymś. Z drugiej strony swoje mieszkanie to jakaś tam lokata kapitału i większa niezależność ale niestety życie w mieszkaniu a nie w dużym domu który rozwijałem całe życie. Relacje z rodzicami, w miarę ok, bez większych kwiatków. Co byście wybrali? #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #inwestycje #remontujzwykopem #zycie #pracbaza #inwestycje #pytanie

