#psychoterapia #depresja #terapia #psychiatra #psychologiaOd jakiegoś czasu jestem w terapii w nurcie poznawczo-behawioralnym. Mam bardzo dobry kontakt z terapeutką, nie ma dla nas tematów tabu i jestem bardzo zadowolony z naszych rozmów. Jednakże... nie jestem zadowolony z siebie. Często po spotkaniach szybko zapominam, co było nie tak. Nie prowadzę notatek i nie zwracam na to uwagi. Nie mam też przemyśleń na temat sesji, mimo że terapeutka często o to pyta. Jak się skupić i wyciągnąć jak najwięcej z takiej terapii?

