Jak dziś skutecznie w świetle #prawo chronić się przed fałszywymi oskarżeniami (o przemoc/molestowanie/gwałt)? Co zaleciliby prawnicy ostrożnym i odpowiedzialnym facetom? To, co przychodzi mi do głowy, to:1. Mały rejestrator audio/video w postaci przypinki, noszony stale poza domem - potem nagrania lądowałyby zaszyfrowane na dyskach i w chmurze. Nagrania audio chyba można zawsze dyskretnie rejestrować dla siebie, powołując się np. na deficyty pamięci;2. Posiadanie mieszkania/domu i bycie w nim jedyną zameldowaną osobą. Następnie, przeniesienie małej części własności (10%?) i/lub udostępnienie kluczy zaufanej osobie - możliwość zabrania rzeczy osobistych fałszywie oskarżonego i/lub polubownej bądź policyjnej eksmisji fałszywie oskarżającej (w przypadku próby zastosowania metody "mieszkanie za pomówienie"). Ewentualnie - zamontowanie zdalnie kontrolowanego systemu odcinania mediów i emisji dźwięków np. z poziomu smartfona właściciela.3. Stałe nagrywanie audio/video przez system kamer w mieszkaniu/domu, nagrania lądowałyby automatycznie w chmurze i zaszyfrowane na dyskach, nie byłyby nigdzie nikomu udostępniane.4. Oczywiście, zawsze i wszędzie, unikanie osób dających "red flagi".Co o tym sądzicie? Uprzedzając wrogie komentarze: to rozwiązania dla rozsądnych facetów, którzy wiedzą, że całkowite ryzyko w perspektywie wielu dekad jest wysokie, szczególnie w coraz bardziej wrogim mężczyznom świecie. Prawdziwi przemocowcy nie chcieliby pełnej transparentności.#niebieskiepaski #zwiazki #seks #prawamezczyzn #dyskryminacjamezczyzn #pieklomezczyzn

