Tak, jedyne czego mi trzeba w życiu to upośledzona emocjonalnie rozowa wymagająca bardzo dużo uwagi i wymagający mniej uwagi zwierzak, który rownie niewiele wnosi wartości dodanej do mojego życia Z jednej strony każdy niby chce się rozwijać, a z drugiej wszyscy tylko zaciskaja petle zobowiązań bez sensu