33 lata. Ostatnio zauważyłem zmiany w swoim wypróżnianiu. Chce mi się kupę zawsze rano po wstaniu z łóżka. Po prostu wstaje, myję zęby i w tym czasie czuje, że nadchodzi czas wypróżnienia. Jak się obudzę i leżę w łóżku i np. bawię się telefonem to nie czuję tej potrzeby. Mogę i godzinę leżeć ale jak tylko wstanę to czuję potrzebę. Wcześniej nigdy tak nie miałem i wypróżniałem się losowo o różnych porach dnia ale rano to raczej nigdy. A druga rzecz to zmiana konsystencji. Nie ma twardego kloca tylko taka luźniejsza konsystencja. Nie jest to biegunka tylko nie wiem, pasztet taki? Miękkie po prostu. Ale i brudzące, muszla zawsze ubrudzona.Poszedłem więc do lekarza bo pierwsze co internet podpowiedział to rak jelita grubego.No i lekarz zlecił badania krwi, dość obszerne bo nigdy nie byłem u lekarza rodzinnego w dorosłym życiu. M.in. morfologia z rozmazem, ob, crp, wątroba, tarczyca, cholesterol, badanie moczu itp. 4 kartki wyników badań. Wszystko wyszło w normie. Lekarz powiedział, że raka nie mam na pewno bo wtedy w morfologii od razu widać te białe krwinki podwyższone, tak samo skacze crp/ob. Kazał się nie martwić i że to zmiana z wiekiem po prostu. Nie chciał wypisać żadnych dodatkowych badańAle nie daje mi to spokoju. Zrobiłem sobie na swój koszt usg jamy brzusznej i też nic nie wyszło oraz badanie na krew utajoną w kale. I też ok.Czy zrobić na własną rękę sobie jeszcze kolonoskopie czy serio nie jest to konieczne zgodnie ze słowami lekarza?Czy ktoś miał taki problem jak ja? Serio to tak z wiekiem mogło się zmienić? Próbowałem jakieś zabawy ze zmianą diety ale żadnych rezultatów. Nie jest to żaden problem dla mnie ale po prostu taka zmiana. Żadnego bólu w obrębie brzucha nigdy w życiu nie czułem. Czuje się i żyje normalnie.#zdrowie #medycyna #dieta

