Opublikowane
Zawsze byłem nieśmiałym gościem  który bał się kobiet, co spowodowało, że przez 26 lat stroniłem od kobiet. Dobrze sie ubieralem, w przyszłości dużo dziewczyn o mnie zabiegalo (ostatnia na studiach), ćwiczyłem, bez nałogów i byłem ogarnięty życiowo z dobrą pracą. W wieku 26 lat założyłem aplikacje randkowe. Pary wpadaly, ale z racji mieszkania w malej dziurze, było trudno o dużo lajków. Gdy wyjeżdżałem do miast wojewódzkich, poziom lajków był z 10x większy. W jeden wypad do Warszawy, w 4 godziny zebrałem prawie 50 lajków. Lecz wszystkie kiedy dowiadywaly się, że nie jestem z tego miasta, odpuszczaly i ja się temu nie dziwie. Po jakimś miesiącu znalazlem pierwszą w życiu dziewczynę. Nie podobala mi sie i byla gruba, ale chcialem mieć jakieś doświadczenie w związkach. Popelnialem wiele błędów, uczylem sie wszystkiego co i jak, jak funkcjonować w związku, pierwszy seks całowanie, itd. aż w końcu się rozstaliśmy. Po prostu nie pasowaliśmy do siebie i mi się nie podobała. Mimo to, dobrze wspominam ten czas. Później znowu było trudno o lajki blisko siebie, ale znalazlem blisko siebie dziewczynę. Ładna z buzi, ale z bardzo dużą nadwagą. Bylem już zmęczony samotnością i dalem jej szansę. Dziewczyna była świetna, wykształcona z wieloma zainteresowaniami, bardzo towarzyska i pewna siebie (kompletne przeciwieństwo mnie) z dobrego i bogatego domu. Myslalem, że nic z tego nie będzie, ale zakochalismy się w sobie i się dopasowaliśmy. Mieliśmy dodatkowo wiele wspólnych zainteresowań.Przez przegrywów i innych trolli pewnie będę nazwany nadsl przegrywem, jakimś failed normie czy innym srollem, bo będąc wyrzeźbiony mam za dziewczynę ,,kaszalota", ale przynajmniej kogoś mam, a nie walę konia do ekranu monitora i nie spędzam pół dnia przedkokputerem. Leci nam rok razem. Wspólne podróże, głupie przytulanie się, bliskość, spotkania ze swoimi rodzinami, znajomymi, to jest coś wspaniałego, czego zawsze chciałem. Dziewczyna dba o siebie, gubi wagę, chodzi ze mną na siłownię, chodzi do dietetyka i wszystko idzie jak należy. Spotykałem się wcześniej też ze szczupłymi, ale większość z nich była po prostu głupia czy miała jakieś problemy psychicznie większe/mniejsze czy z używkami. Owszem, mogłem być w związku z jakąś fajną julką z wyglądu, tylko co z tego jak miała bordera, czy jej zainteresowaniem były imprezy, chlanie i ćpanie? Były też takie, które pochodziły z rodzin patologicznych.Ale wy przegrywy wyglądając jak dno, szukacie jakiś modelek. Zamiast wybrać ładną, ale z nadwagą kobietę, która będzie wam lojalna, ale normalną i jej pomóc schudnąć, to nie. Lepiej jakaś chuda bez wykształcenia, z gówno pracą, czy z nałogami i problemami psychicznymi, z którymi nic nie stworzycie, no ale jest chuda wow! xD To bądźcie dalej sami. Potem jak taka osoba się ogarnie z wagą, to jeszcze bardziej was będzie kochać, ale wy nie zapomnijcie napisać, że jak schudnie, to was zostawi xD Kiedyś zawsze sie bałem co pomyślą o mnie ludzie, że wyglądając dobrze, mam kogoś takiego za partnerkę, ale prawdę mówiąc mam to w dupie. Sam widząc podobne pary, gdzie któryś z partnerów jest grubszy, nie ochodzi mnie to. Kochają się? To się kochają. #zwiazki #tinder #rozowepaski beka z #przegryw

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
mam za dziewczynę ,,kaszalota", ale przynajmniej kogoś mam, a nie walę konia do ekranu monitora i nie spędzam pół dnia przedkokputerem.
XD lepiej walić konia niż mieć kaszalota, utwierdzać inne, że nie trzeba o siebie dbać, bo zawsze trafi się jakiś desperat.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzgkexht003li0y6dfdeihe4

Dodane: 5 sierpnia 2024 - 07:42:55
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy