Skąd się wziął ten stereotyp że Polacy to niby gościnny czy rodzinny naród? Albo że łatwiej nawiązywać znajomości niż za granicą.Z obserwacji i różnych historii to non stop słyszę że jakaś rodzina jest skłócona, dzieci się odwracają od rodziców, nie chcą pomagać na stare lata, kłótnie o majątki, kłótnie przy świętach czy non stop jakieś toksyczne relacje. Z gościnnością to chyba dawniej na wsi bo teraz niechętnie się kogoś zaprasza, nikt nie chce się fatygować albo jak najmniejszym kosztem i w stylu "dobry gość to rzadki gość". Z relacjami to jest fenomen bo z reguły znajomości trwają tyle ile rok szkolny czy okres studencki. Jakoś nie ma w naszej kulturze żeby np. po 30-stce nawiązywać nowe znajomości czy nawet utrwalać istniejące. Nagle każdy robi się poważny i poza partnerem zamyka się na innych. Jak nie jesteś w tematach rodzicielskich-kredytowych to też ciężko się wbić w dane towarzystwo w pewnym wieku.#przemyslenia #polska #polak #niebieskiepaski #zycie #spoleczenstwo #przegryw #rozowepaski

