Opublikowane

Dlaczego mężczyźni muszą więcej dbać o higienę?

Właśnie zdałem sobie sprawę, że w kategorii cierpień z racji płci kobiety i ich ciąża czy okres to nic, a tak jojczą jak im źle. Zawsze jak robi się zimno to muszę ubierać się ciepło, przez co potrafię się spocić - np. Po całym dniu chodzenia w ciepłych butach no czuć stopy - normalna sprawa. Normalna ale nie dla witaminek. Ta od razu:-Fuuuu, ale ci stopy walą, idź umyć - po 30 sekundach od wejścia do mieszkania. No i idę umyć, zawsze, każdego dnia. Przed wyjściem do gości logistyka czy się nie spocę. Całe życie stres, a nie tylko raz w miesiącu czy prze 9 miesięcy. W zimę, to codziennie słyszę, ze mi stopy walą mimo, ze od razu po powrocie do domu biorę prysznic a buty pryskam odpowiednim środkiem. Już zirytowany ciągłym słuchaniem pytam kiedyś: -A Tobie stopy nigdy nie walą? -Nie.I rzeczywiście, potrafimy pojechać w góry i baba przez 4 dni się potrafi nie myć i nie śmierdzi, a ja potrzebuje brać prysznic dwa razy dziennie. Szczerze mnie to stresuje, powinny być jakieś dofinansowania do płynów albo normalizacja śmierdzenia. #logikarozowychpaskow #zwiazki
210

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
perfekcyjny-sojusznik-16 pisze:
może być wiele czynników, ale mogę się wypowiedzieć bi miałem kiedyś dokładnie taki problem i rozwiązałem go poprzez: - wywalenie syntetycznych skarpetek, trzeba kupić porządne bawełniane - wywalenie "syntetyczych" butów, ja miałem jakieś bazarowe "adibasy". Zmiana na skórzane. Ludzie często przeginają z zimowymi butami - że muszą być niewiadomo jak ciepłe, z futrem w środku itp. I często się okazuje że mniej grzejące buty zupełnie wystarczają, bo temperatury wcale nie są tak niskie, masz ciepłe oddychające skarpety, a w zasadzie to chodzisz z domu na przystanek albo do samochodu i nawet nie zdążysz zmarrznąć- mycie nóg niezależnie od tego czy capią - codziennie, ale to chyba oczywiste i dotyczy wszystkich- higiena butów: mocniejsze czyszczenie / zmiana wkładek może być konieczna, ale przy odpowiednich butach smród nigdy się nie pojawi. Ale buty i tak się czyści. Spray możesz sobie odpuścić. U mnie to w zasadzie OD RAZU rozwiązało problem, chyba z 15 lat temu nie wiem co to znaczy capiące stopy :)Puder próbowałem, na wczesnym etapie, u mnie nie działało, przy czym używałem takiego dla dzieci. Zresztą, to jest "pudrowanie pryszcza", trzeba rozwiązać źródło problemu a nie efekty. Jak z powyższych nic nie pomoże to sprawdziłbym czy nie grzybica.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wykształcony-wizjoner-72 pisze:
jakby do nich nie docierało że ludzie wracają z różnych aktywności i miejsc, a to jest przestrzeń publiczna.
@mirko_anonim: jak się myjesz przynajmniej raz na 24h i używasz kosmetyków, antyperspirantow to nic nie czuć to takie trudne do zrozumienia?A buty trzeba suszyć, czyli nosić na zmianę dwie pary albo w XXI wieku są grzałki do butów narciarskich z UV i ozonem. To są podstawy higieny obuwiaTakie trudne jest do zrozumienia, że śmierdząc oznajmiasz wszystkim wokół i sobie, ze udało ci się wyhodować dorodną cywilizacje szkodliwych bakterii, których ekstrementy po prostu śmierdzą?Przemysł kosmetyczny już 150 lat temu wynalazł na to rozwiązania ale oto człowiek prymitywny ma problem się odnaleźć, stosuje wyparcia i wymówki
Kobiety bardzo często unikają różnych rzeczy właśnie przez to że mają wpojone te destrukcyjne natrętne myśli
@mirko_anonim: no to jest drugą strona skrajności
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
energiczny-opiekun-65 pisze:
Bardzo dobry temat poruszyłeś, mam takie same spostrzeżenia, a do tego w internecie teraz się przebijają słowa krytyki że w przestrzeni publicznej czuć innych ludzi i im to przeszkadza, jakby do nich nie docierało że ludzie wracają z różnych aktywności i miejsc, a to jest przestrzeń publiczna. Degeneracja człowieka trwa w najlepsze widać to przede wszystkim na temacie demografii, całe rodzicielstwo nie pasuje w ogóle do tego sztucznego świata stąd teraz takie zniechęcenie, potem się ludzie dziwią że nic im się nie chce robić jak sami podświadomie zakładają na siebie pułapki i jak do nich dociera że są tacy sami jak ci których osądzali to im faja mięknie. "Nie osądzaj bo sam będziesz sądzony". Kobiety bardzo często unikają różnych rzeczy właśnie przez to że mają wpojone te destrukcyjne natrętne myśli które karzą im zwracać nadmierną uwagę, stąd leją na siebie litry perfum, tony szpachli, unikają aktywności fizycznych, szorują swoje ciała niszcząc naturalne bariery ochronne i potem muszą smarować się non stop czymś itd. itd. a najgorsze jest że one potem z takimi skrzywieniami wychowują swoje dzieci a w szczególności facetów którzy nie powinni nawet myśleć o takich pierdołach z taką intensywnością bo mają inne rzeczy na głowach.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wykształcony-wizjoner-72 pisze:
Po całym dniu chodzenia w ciepłych butach no czuć stopy - normalna sprawa
@mirko_anonim: nie, raczej nie. Albo choroby stop albo zasyfiale buty albo nie suszysz butów (nosząc na zmianę co drugi dzień lub grzałka) i nosisz jeszcze mokre, wtedy szybko zaczną śmierdzieć.Jak nosiles buty cały dzień, zejmiesz wieczorem i założysz rano to nie będą suche. Butów się nie traktuje kaloryferem tylko grzałka narciarska 62C z ozonem i UV
Przed wyjściem do gości logistyka czy się nie spocę.
@mirko_anonim: nie masz antyperspirantu?
buty pryskam odpowiednim środkiem
@mirko_anonim: to nie ma znaczenia właściwie, one zupełnie nic nie dają jeżeli umyka ci co powyżej napisałem
albo normalizacja śmierdzenia.
@mirko_anonim: po prostu zacznij się myć mocniejszym mydłem które naprawdę zabije i ograniczy populację bakterii np pryja plus stosować antyperspirant. A do butów albo grzalka albo noszenia na zmianę kilka par
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

xvp20w3b64qgmxntv7u1htrt

Dodane: 21 grudnia 2025 - 08:39:22
Opublikowane

Autor był widziany9 miesięcy temu
Zobacz wszystkie wpisy