Nie rozumiem konceptu zdrady emocjonalnej.To znaczy, nie kwestionuję, że nie istnieje ale wydaje mi się, że taka prawdziwa zdrada emocjonalna następuje dopiero wtedy kiedy tracisz emocjonalne i intymne połączenie ze swoim partnerem i zastępujesz go na rzecz kogoś innego;twój partner zaczyna czuć się konkurencyjny wobec drugiej osoby i zaczyna być trzecim kołem u wozu, mało spędzacie ze sobą czasu, po prostu zakovhujesz się w kimś innym. A nie rozumiem jej konceptu dlatego, że widziałem jak niektórzy uważali za zdradzanie emocjonalne, po prostu posiadanie przyjaciela albo grupki znajomych, że ktoś cieszy się ze spędzanie czasu z inną osobą.Nie na poziomie romantycznym, po prostu.Wydaje mi się, że pod tym względem nie istnieje coś takiego jak eksluzywność emocjonalna.Wiem, że każdy rozumie też taką zdradę jako coś innego ale po prostu uważam, że nie da się i wręcz nie można 100 procent czasu poświęcać jednej osobie, to niezdrowe.#zdrada #relacje #milosc #pytanie #zwiazki #logikarozowychpaskow#logikaniebieskichpaskow

