Opublikowane
Doradźcie co zrobić w mojej sytuacji.W 2020 wstrzymałem się z zakupem pierwszego mieszkania bo covid i wydawało się, że będą za bezcen, później urosły i wydawało się, że balonik pęknie już niedługo. Niestety wojna, inflacja, bk2 i dalej wzrosło. W tym czasie wydałem 94k na wynajem od października mam nową, roczną umowę. Zastanawiam się nad bk0 i zakończenie koszmaru z czekaniem i sprawdzaniem cen, do końca umowy wydam ponad 100 tysięcy na wynajem nie posiadając nic z tego … a to tylko 4 lata. Co byście zrobili? #nieruchomosci #pytanie #pieniadze #przegryw

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
To ja tez się pochwalę. Ponad 35 lat, w jakimś stopniu zainteresowany mieszkaniami jak były 7k/m, ale zawsze znalazł się jakiś argument żeby nie kupować. Aktualnie brak mieszkania, ale ponad 1 mln na koncie. Depresja m.in. z powodu braku wykorzystanych szans w życiu na zakup mieszkania + parę innych powodów :)
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@PfefferWerfer @poison101 analiza wsteczna skuteczna, skąd człowiek mógł wiedzieć ze rozdadzą programy
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
94k? Nie poznałeś co to wynajem.W lutym pęknie 154k i nie mam zamiaru przestać VIVAT SPADKI!
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Mam podobną sytuację tylko od 2018. Może w tym roku kupię tyle, że kawalerkę zamiast 2-3 pokoi wtedy. chociaż pewnie znowu nie wezmę bo liczę, że po beka będzie obniżka skoro w Niemczech spada
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clr3datoi00j30mufuerlitej

Dodane: 7 stycznia 2024 - 11:45:07
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy