Chłopak 21lat here. Rzuciłem niedawno studia przez ciężką sytuację finansową mamy, innymi słowy zacząłem tyrać na magazynie. Jakoś pół roku temu rozpadł mi się 4letni związek. Cierpiałem strasznie jakoś przez 2 miesiące, teraz zdecydowałem się że chciałbym pierwszy raz spróbować choćby z kimś popisać na #tinder. Coś o mnie, chyba ponadprzeciętnie zbudowany(nie wielki byczek co bierze 300 w siadzie, ale mięsnie są i je widać) bf w okolicach 13% raczej stale, z mordy nie ma szału ale jak pytałem przyjaciółki które znam po +10 kat to oceniały na 6/6.5 i im ocenom chyba bym zaufał, nigdy mnie nie okłamały i prosiłem żeby były jak najbardziej obiektywne. Latam sobie na siłownie, dużo czytam (szczególnie teraz jak taka pizgawica za oknem), coś tam brzdąkam na gitarze no pare jeszcze innych hobby mam. Problem największy przez który jestem załamany to wzrost. Karzełek 173cm ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie podrywałem kupę czasu, ale do tej pory nie miałem żadnych problemów żeby utrzymywać ciekawą konwersację. Z takimi parametrami możliwe jest znalezienie nie modelki 10/10, ale przeciętnej+ dziewczyny w podobnym wieku, czy instalowanie tej aplikacji to tylko sznur na szyję. Wiem że póki nie sprawdzę to się nie przekonam ale może ktoś z was w podobnym wieku miał podobne przemyślenia i mógłby się tutaj podzielić#przegryw #zwiazki #podrywajzwykopem #tinder

