Hej mirki,Przychodzę do was z pytaniem o kredyt na hipotekę ponieważ mam zerowe doświadczenie i zastanawiam się czy w mojej sytuacji jest sens w ogóle próbować z moim pogmatwaniem kredytowym i czy w ogóle wybrać się do jakiegoś radcy. Mieszkałem ponad 20 lat za granicą i nie wiedziałem jak działa BIK, myślałem, że służy tylko do wpisywania dłużników, a okazuje się że wszystko zależy od interpretacji analityka i boję się, że mogłem narobić se biedyChciałbym zakupić nieruchomość, stan deweloperski 1 100 00 PLN + do tego pewnie jakieś 100 000 - 200 000 na remontAktualnie mam kilka kredytów, kartę kredytową itp. - Pożyczka gotówkowa: 30 000- Pożyczka gotówkowa: 15 000- Pożyczka gotówkowa: 12 000- Pożyczka gotówkowa: 12 000Wszystkie są już spłacone w połowie lub więcej i nie brane na dłużej niż rok - 2 lata. - Karta kredytowa 25 000 PLN: Może być zamknięta z dnia na dzień- Debet na koncie 12 000 PLN: Także może być wyłączony z dnia na dzieńDodatkowo mam auto na kredyt - Kredyt 200 000 + wpłata własna 60 000 na 4 lata. Aktualnie kończy mi się już kredyt na auto, zostało 8 miesięcy.W między czasie miałem chyba 4-5 kredyty na raty 0 (Głównie brane przez narzeczoną na kwoty nie przekraczające 5 000 PLN) + jakieś tam pierdoły na PaypooWszystko (Po za autem) jest w jednym banku. Dodatkowo mam odłożone 120 000Miesięcznie zarabiam po 23 000 - 25 000 zl netto na B2B i mam podpisaną umowę z firmą od 4 lat (charakter UoP, firma z USA) + realizuje jeszcze na boku zlecenia. Działalność mam od lutego 2022.Z kosztów to tak prawdę mówiąc mam tylko czynsz (Mieszkanie jest narzeczonej na której jest kredyt) i takie wydatki życia codziennie typu spożywka itp, nie żyję rozrzutnie. Zastanawiam się też czy brać kredyt na siebie czy brać ślub i wspólny kredyt, moja narzeczona zarabia około 6500 na UoP ale ma na sobie kredyt, raty po 2 500 PLN na 25 lat. Zdarzało mi się zapomnieć o ratach ale tylko tych ściąganych z konta ze względu na to, że na koncie z którego są pobierane czasami (Dosłownie z 4-5 razy) zapomniałem dosłać pieniądze, ale pani z banku mi powiedziała, że jeśli to nie jest więcej niż miesiąc to żebym olał bo nie wpływa to na bik. Czy w moim przypadku jest sens starać się o kredyt? Dwie osoby powiedziały mi, że nie ma szans bo analityk uzna mnie za osobę która ma ciągoty do "długów". A z drugie słyszę, że to jest dobre bo buduje historię kredytową. Sprawdzałem siebie w BIK kilka miesięcy temu, to byłem na zielono#kredyt #dom #mieszkanie #nieruchomosc #bik #bank #finanse #pieniadze

