punktualny-strażnik-47 pisze:
Na Tinderze absolutnie wszystko jest niejasne, nieprzejrzyste, masz nie wiedzieć jak działa algorytm, komu się wyświetlasz itd. Ta firma to rak. Pozostałe randkowe aplikacje również. Mam nadzieję, że w prayszłości dobierze im się do dupy UE i inne kraje,Co do samego shadowbana to jest on ponoć nieusuwalny. Można dostać go za prawie wszystko i nie dowiesz się za co. Zbyt częsta zmiana lokalizacji, zbyt duża aktywność, użycie słów jak "gruba", zbyt częste usuwania i zakładanie konta. Wszystko co wiadomo bazuje na doświadczeniach użytkowników, nie ma żadnych jasnych reguł przedstawionych przez tę scamową firmę. Prawdopodobnie łamią tym prawa dot. danych osobowych.Z tego co wiem, shadowban jest powiązany z takimi danymi jak nr telefonu, IMEI czy tam inny identyfikator smartphona, email, IP sieci WI-FI, zdjęcia, opis, nr konta bankowego lub kart płatniczych. W sumie wszystko i wystarczy jedno z nich, żeby Ci uwalić kolejne konto, gdy któraś z tych danych się powtórzy. Ja mam shadowbana chyba za kilkukrotne usunięcie konta i założenie go ponownie. W sumie to przypomniałeś mi, że miałem się tym zająć, bo mi zablokowali nawet opcję usunięcia konta - mam tylko info, że wystąpił nieokreślony błąd.