Opublikowane
TL;DR Tak, wymagam od faceta erekcji, a opadający i półmiękki penis to dla kobiety koszmar a nie życie erotyczne. Pojawił się niedawno na tagu #seks wpis faceta, któremu opada podczas minety. We wpisie wyrazy wsparcia i święte oburzenie, jak kobieta może "wymagać" erekcji od faceta. Opiszę z perspektywy #rozowypasek.Facetowi ma w sytuacji intymnej po prostu stać. Tak, od początku kiedy się rozbierzemy po pocałunkach/dotyku do wytrysku. Wszystko inne, to zaburzenia erekcji - przeczytajcie sobie definicję, zaburzenia erekcji to każdy stan w którym problemy z erekcją uniemożliwiają satysfakcjonujące (satysfakcjonujące, nie jakiekolwiek jak niektórzy myślą) współżycie. Jak facetowi opadał, to dostawał jasny komunikat - masz iść do lekarza, bo albo Ci się nie podobam, albo masz chorobę i trzeba leczyć. Jak nie chce iść do lekarza - nie podobam mu się, więc koniec związku. Jak po badaniach wychodzi, że wszystko ze zdrowiem OK - znaczy powodem braku erekcji było, że się nie podobam => koniec związku. Jeden związek naprawdę zakończyłam z tego powodu.Dziewczyny, serio wysyłajcie swoich facetów do lekarzy jak są problemy, bo to nie jest normalne co czytam na tym portalu. :/#zdrowie #lekarz #medycyna #seks #związki #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #rozowepaski

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
„Mała niepewność faceta wobec ciebie, nierozwiązany problem, który stworzyłaś” -już przerzucanie własnych problemów na innych…Na cholerę być z typem, który jest tak niepewny siebie i ma nasrane pod kopułą, że wymyśla sobie pierdoly, przez co mu fiflak flaczeje i szuka problemu na siłę, zamiast rozwiązania. I męczyć się z nim. Nieogrania własnego pędnika to wypad, koniec relacji. Kobieta nie jest od niańczenia mentalnego przegrywa, który nie wie, co robić z własnym życiem i czeka aż partnerka niczym mamusia się nim zajmie. Wyuczona bezradność sprawia, że mu nie stoi. Przegrywow się nie niańczy, bo cię tylko ściągną w dół i zgniotą doświadczeniem w utrudnianiu sobie i wszystkim dookoła życia. Oni już nawet za własną erekcję nie chcą odpowiadać, a co dopiero za poważniejsze i trudniejsze rzeczy w związku. Przegrywy z flakiem się najpierw sami muszą ogarnąć w życiu, a nie czekać na rycerkę na białym koniu, która mu będzie psychę naprawiać i stawiać penisa do pionu. Ogarnijcie się jeczydupy, a przynajmniej idźcie do lekarza.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
może facetowi opada bo piszesz tak słabe baity na wykopie?
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Jak facetowi opadał, to dostawał jasny komunikat - masz iść do lekarza, bo albo Ci się nie podobam, albo masz chorobę i trzeba leczyć. Jak nie chce iść do lekarza - nie podobam mu się, więc koniec związku.
Robienie kurwy z logiki odcinek 2137vol69
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzoj49m501kai0y6c4tpl9x9

Dodane: 10 sierpnia 2024 - 21:28:47
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu