Śląsk/Zagłębie to dobre miejsce, jeśli sobie cenisz takie wartości. Do tego masz rzut beretem do KTW, czyli chyba najlepszego obecnie lotniska w Polsce. Jak Ci się znudzi jedzenie w polskich knajpach, to lecisz na kilka dni do Włoch, albo 4h autem i jesteś w Pradze/Budapeszcie/Wiedniu. Dobrym wyborem jest też Trójmiasto ale tam z kolei ceny nieruchomości są dość wysokie. Poznań jest też całkiem fajny ale wiele osób narzeka na to miasto. Najlepiej w sumie pomieszkać z rok w danym miejscu, zanim wpakujesz się w kredyt/kupno działki. Unikałbym Wawy/Krk/Wro, bo to dość przeludnione miasta z drogimi nieruchomościami, pełne ludzi żyjących w pośpiechu i na pokaz. Lublin, Rzeszów też są przereklamowane, to bardziej miastach studenckie z drogimi nieruchomościami i słabymi perspektywami. Wyżej wspomniane oraz Szczecin, Białystok, Olsztyn są daleko od bardziej zaludnionych miejsc w Polsce. Wyjazd do innego miasta będzie wyprawą, a poza miastem nie będziesz mieć za wiele do roboty. W małych miastach ciężko Ci będzie poznać nowych ludzi, jeśli przyjedziesz jako obcy, albo szybko zdziadziejesz przebywając z Mariuszami i Januszami.Podsumowując, według mojej skromnej opinii, celowałbym w okolice Trójmiasta oraz obszar między Poznaniem, Łodzią, Krakowem i Wrocławiem. Tam mieszka większość ludzi, jest to najbardziej rozwiniętych obszar w Polsce i przy okazji jest sporo miejsc z zielenią i masz blisko wszędzie. Ewentualnie rozważyłbym powrót w rodzinne strony, bo zawsze tam będziesz bardziej "swój" i łatwiej Ci będzie wśród rodziny, dawnych znajomych. Ewentualnie, jeśli nauka języka to dla Ciebie nie problem i nie trzyma Cię druga połówka, rozważyłbym emigrację na Zachód. Ten kraj wbrew ostatnim sukcesom gospodarczym, dobrze nie wróży i lada dzień przywali w nas energetyka, zielony ład, demografia i kłopoty gospodarcze Niemiec. Zawsze lepszą jakość życia, lepszą opiekę zdrowotną i emeryturę dadzą Ci kraje Skandynawskie, Niemcy, Holandia, Belgia, Szwajcaria, Austria. Nie słuchaj bajek o uchodźcach z maczetami i jak to tam ciężko teraz od nieporadnych życiowo Sebastianów, którzy od lat pracują na magazynie przez agencję, tylko spróbuj złapać tam pracę zdalną i pomieszkać przez jakiś czas, zarabiając w euro.